foto: marinafrost/shutterstock.com

Myślisz, że regularne szczotkowanie i wizyty u dentysty w miarę potrzeby załatwią sprawę? Niestety, to za mało, by przez lata cieszyć się zdrowym i idealnie białym uśmiechem. Z drugiej strony – uśmiech modelki nie wymaga pracy sztabu specjalistów. Wystarczy, że wyeliminujesz kilka niezdrowych nawyków i zastąpisz je… same byłyśmy zdziwione, że te sposoby działają!

Stare ludowe porzekadło głosi, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Dotkliwie przekonał się o tym każdy, komu zdarzyło się zaniedbać stan swojego uzębienia i cierpiał z tego powodu. Mamy nadzieję, że nie należysz do osób, które trzeba przekonywać do hasła, że profilaktyka to podstawa. Nic nie pomoże zadbać o zęby lepiej, niż codzienne szczotkowanie (najlepiej po każdym posiłku), nitkowanie i używanie płynu do płukania jamy ustnej. Ponadto warto zgłosić się na rutynową kontrolę do dentysty przynajmniej raz na pół roku (o ile nie cierpimy na próchnicę czy inne schorzenia zębów – wówczas na pewno nie obejdzie się bez częstszych wizyt). Zazdrościsz gwiazdom ich hollywoodzkich uśmiechów? Niepotrzebnie, bo istnieje wiele prostych rzeczy, które już od dziś możesz zacząć robić w trosce o piękne i zdrowe ząbki. A przede wszystkim zrezygnuj z tych kilku rzeczy, które szkodzą zębom bardziej, niż się spodziewałaś…

1. Wybielaj nie tylko pastą, ale także dietą!

foto: Yuri Shevtsov/shutterstock.com

Pasta wybielająca (najlepiej taka z zawartością fluoru) to podstawa. Ale codzienne mycie warto wspomóc także stosując produkty wybielające. I nie chodzi nam tu o specjalne paski czy nakładki, które kupujemy w aptece, ale po prostu o owoce i warzywa, które wykazują właściwości czyszczące oraz ścierne i pomagają dbać o prawidłową czystość naszego uzębienia. Szczególnie dobroczynny jest tu np. ananas, kiwi oraz truskawki (których naturalne kwasy owocowe ograniczają widoczność przebarwień na powierzchni zębów). Właściwości ścierne posiada również surowy kalafior. A jeśli nie możesz w danym momencie umyć zębów, schrup soczyste jabłko: zadziała podobnie jak mycie, błyskawicznie odświeżając uzębienie, a zawarte w nim kwasy zahamują rozwój bakterii. Poza tym chrupanie sprzyja zdrowiu dziąseł, a Ty dostarczasz swojemu organizmowi niezbędną porcję witamin.

2. Idealna biel? Tylko po czarnej paście

foto: DMITRII SIMAKOV/shutterstock.com

Czy wiesz, że jednym z najskuteczniejszych naturalnych preparatów wybielających zęby jest czarny węgiel? Pastę z dodatkiem węgla kupisz w aptece. Możesz również od czasu do czasu przeprowadzić domowe wybielanie: kup węgiel leczniczy (który stosuje się przy dolegliwościach żołądkowych) i rozgnieć w miseczce kilka tabletek na proszek. Dodaj odrobinę wody. Powstałą masę wcieraj w zęby przez kilka minut niczym peeling. Następnie umyj zęby jak zwykle i dokładnie wypłucz usta.

3. Barwiące tabletki pokażą prawdę

foto: Maya Kruchankova/shutterstock.com

Chcesz się przekonać, czy naprawdę dokładnie szczotkujesz zęby? Kup tabletki do wybarwiania płytki nazębnej, które bezlitośnie obnażą całą prawdę. Po prostu rozgryź tabletkę i rozprowadź ją językiem po powierzchni zębów. Następnie odczekaj chwilę i wszystko jasne: stary osad zabarwi się na niebiesko, a świeży na czerwono. A Ty wyraźnie przekonasz się o wszystkich ewentualnych niedociągnięciach przy myciu.

4. Zamiast cukru: ksylitol

foto: Diidyi/shutterstock.com

Ksylitol to rodzaj naturalnego, roślinnego słodzika, który znany jest też jako cukier brzozowy. Zawiera około 40% kalorii mniej niż cukier tradycyjny, więc już dzięki temu pomaga ograniczyć próchnicę. Ponadto ksylitol przywraca właściwe pH śliny, a to przyczynia się do neutralizacji szkodliwych kwasów w jamie ustnej i hamuje procesy namnażania się bakterii odpowiedzialnych za ubytki. Jeśli więc musisz sięgać po słodycze, wybieraj te z ksylitolem, a “wdzięczna” Ci będzie również Twoja sylwetka.

5. Zainwestuj w szczoteczkę soniczną

foto: piotr.ma/shutterstock.com

Może to i spory wydatek, ale żadna szczoteczka manualna nie czyści zębów z taką dokładnością i precyzją. Specjalny kształt główki, obrotowa szczoteczka i do 40 tysięcy ruchów wymiatających gwarantują najdokładniejsze możliwe czyszczenie. Regularne używanie szczoteczki elektrycznej zapobiega powstawaniu kamienia. Najnowszego typu szczoteczki wykonują też ruchy pulsujące i mają czujnik docisku, który gwarantuje, że prawidłowo wyszczotkujemy zęby. Nic nie zapewni Ci tak czystego uśmiechu!

6. Myj zęby po słodkich napojach (ale nie po winie!)

foto: Cherkashyn Dmytro/shutterstock.com

Wino zawiera kwasy rozpuszczające szkliwo. Dlatego niewskazane jest oddziaływanie na zęby szczoteczką pół godziny po spożyciu tego trunku. Paradoksalnie, tego typu procedura bardziej może przyczynić się do pogorszenia kondycji naszego uzębienia, niż jego poprawie. Jeżeli po wypiciu wina czujesz potrzebą odświeżenia uzębienia, najlepiej wypłucz jamę ustną samą wodą, a z myciem trochę odczekaj.

7. Nie daj się nabrać na e-papierosy

foto: hurricanehank/shutterstock.com

Powszechnie uważa się, że są o wiele bezpieczniejsze i mniej szkodliwe dla zdrowia niż tradycyjne. Niestety, w kwestii zdrowia zębów e-papierosy nie są wcale złotym środkiem. Nie zawierają wprawdzie tylu (powodujących przebarwienia) substancji smolistych  co zwykłe fajki. Okazuje się jednak, że zawarty w nich tytoń może być powodem niedoboru witamin (zwłaszcza witaminy C), co w konsekwencji prowadzi do osłabienia szkliwa i może być przyczyną wzmagania się problemu z próchnicą. Nie mówiąc o tym, że e-papierosy zawierają szereg innych substancji o działaniu rakotwórczym. Najzdrowiej więc po prostu całkowicie zrezygnować z “dymka”.

8. Guma? – Tak! – Ale jak?

foto: Voyagerix/shutterstock.com

Już nawet reklamy gum do żucia pouczają nas, że żucie gumy po każdym posiłku pomaga zabezpieczać zęby przed próchnicą. A jak jest w rzeczywistości? Owszem, bezcukrowa guma do żucia działa dobroczynnie: nie tylko odświeża oddech, ale również wzmaga produkcję śliny, która w naturalny sposób oczyszcza zęby, rozpuszczając osadzone na nich kwasy. Guma chroni też przed powstawaniem kamienia nazębnego. Ważne jednak, aby żuć gumę nie dłużej, niż kilka minut. Zbyt długie i częste żucie może doprowadzić do poluzowania się, a nawet zwichnięcia stawu żuchwowego.

9. 9. Ser pleśniowy przeciw próchnicy?

foto: Nelli Syrotynska/shutterstock.com

We Francji posiłek często bywa zakończony zagryzką w postaci kawałka sera, zwłaszcza pleśniowego. Okazuje się, że ta tradycja nie jest bezzasadna, jeśli chodzi o zdrowie zębów. Sery pleśniowe mają działanie alkaliczne, czyli pomagają neutralizować kwasy, które zagrażają zdrowiu Twoich zębów i przyczyniają się do powstawania próchnicy. Śmiało więc częstuj się serem!

10. Koniec z obgryzaniem paznokci

foto: file404/shutterstock.com

Idziemy o zakład, że słyszałaś już ze 100 razy, jak obgryzanie fatalnie wpływa na kondycję i wygląd Twoich paznokci. Ale pewnie nie wzięłaś pod uwagę drugiej strony medalu. Ten nawyk równie poważnie (a może nawet bardziej) szkodzi Twoim zębom! Podczas obgryzania przenosisz do ust całe mnóstwo bakterii, które, jeśli trafią na podatny grunt, mogą przyczynić się powstawaniu infekcji, a nawet stać się przyczyną próchnicy. Natychmiast skończ w tym nawykiem!

11. Zrezygnuj z kolczyka w języku

foto: photoflow/shutterstock.com

Czy wiesz, że kolczyk w języku lub wardze może stanowić podwójne zagrożenie dla zdrowia Twoich zębów? Po pierwsze: bardzo łatwo gromadzą się wokół niego szkodliwe bakterie. Po drugie: to prosta droga do poważnych uszkodzeń. Nieopatrznie przygryziony podczas jedzenia kolczyk może stać się przyczyną pęknięć szkliwa, a także ukruszenia czy nadłamania zęba oraz poranienia języka. Takie przypadki nie należą do rzadkości na ostrym dyżurze stomatologicznym. Warto więc dwa razy zastanowić się, czy chcemy mieć taką ozdobę.

12. Podpieranie brody, zgrzytanie zębami

foto: Borysevych.com/shutterstock,com

Być może wydaje się to dziwne, ale nawyk podpierania brody powoduje naciskanie na siebie zębów z dużą siłą. Jeśli często masz w zwyczaju siedzenie w tej pozycji, możesz liczyć się z tym, że może to wzmagać ścieranie się zębów, a nawet ich obluzowanie. Z tych samych powodów nie należy celowo zgrzytać zębami.

13. Problem z niedoborem wapnia

foto: ratmaner/shutterstock.com

Jeśli dbasz o zęby, szczotkujesz, nitkujesz, płuczesz płynem do płukania itp., a mimo to ciągle borykasz się z nawracającą próchnicą, wiedz, że coś jest nie tak. Częstą i prawdopodobną przyczyną uporczywych problemów z zębami jest niedobór wapnia (lub innych pierwiastków), które jest niezbędnym budulcem zębów. Jego braki powodują zmiany w miazdze zębowej, która zaczyna rozmiękać, a to powoduje poważne uszkodzenia zębów i nawracające stany zapalne miazgi. Koniecznie kup w aptece preparat z wapniem i łykaj go regularnie wg zaleceń na ulotce. Jeżeli problem nie ustąpi, wykonaj dokładniejsze badania.

14. Gdy nie masz pod ręką płynu do płukania

foto: PhotoMediaGroup/shutterstock.com

Jeśli masz potrzebę wypłukania jamy ustnej, a akurat skończył się płyn do płukania, z powodzeniem możesz zastąpić go wodą z kilkoma kroplami wody utlenionej (około 5 kropli na pół szklanki wody). Taka mieszanka pomaga oczyścić śluzówkę i dziąsła. Jeśli chcesz, by płyn dodatkowo odświeżał oddech, możesz dodać do niego kilka kropli olejku miętowego.

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.