Maski w płachcie inspirowane koreańskimi trendami w krótkim czasie podbiły nasze serca i stały się hitem pielęgnacyjnym. Świetnie pielęgnują skórę i są mega łatwe w użyciu. Ale czy to oznacza, że podczas ich użytkowania nie popełniamy błędów? Niestety, te drobne “wykroczenia” znacznie obniżają skuteczność maseczki. Sprawdź, czy zdarzało Ci się TO zrobić!

1Nie zdejmujesz folii ochronnej

Foto:BLACKDAY/shutterstock.com

Folia ochronna spełnia tylko jedno zadanie: dzięki niej maseczka nie skleja się w opakowaniu, łatwo ją wyjąć i rozprostować. Kiedy już jednak rozłożysz maseczkę na twarzy, koniecznie zdejmij folię ochronną. Z pewnością nie chroni ona przed odparowaniem dobroczynnych składników, jak twierdzą niektórzy. Wręcz przeciwnie – może utrudnić proces wchłaniania się preparatu do skóry. Z całą pewnością maseczka z niezdjętą folią będzie gorzej przylegać do skóry.

2Maseczka źle przylega do skóry

Foto:nizas/shutterstock.com

To podstawowy błąd! Maseczkę nie wystarczy “byle jak” przyłożyć do twarzy: powinna być dokładnie rozłożona i dociśnięta w taki sposób, aby nie pozostały pod nią pęcherzyki powietrza. Maska musi dokładnie przylegać – koniecznie dopasuj ją do twarzy (tak, by otwory na oczy i usta były w odpowiednim miejscu) i dokładnie wygładź palcami. Całość powinna przykleić się do twarzy. Prawidłowo nałożona maska nie odkleja się i nie odstaje – właściwie możesz z nią wykonywać wszystkie normalne czynności.

3Nakładasz maseczkę na makijaż

Foto:Daria_Cherry/shutterstock.com

Brzmi jak totalny absurd, ale wiemy, że są dziewczyny, które tak robią. Nałożona na makijaż powoduje więcej szkody niż pożytku. Przez warstwę kolorowych kosmetyków esencja nie ma szans się prawidłowo wchłonąć, a co gorsza – rozpuszcza makijaż i sprawia, że wszystko spływa. Jedyne, co możesz osiągnąć tym sposobem to to, że rozpuszczone resztki kosmetyków kolorowych zakleją pory Twojej skóry. Przed nałożeniem maseczki makijaż powinien być zmyty, a cera dokładnie oczyszczona. Od tej zasady nie ma żadnego odwołania!

4Trzymasz maseczkę za długo lub za krótko

Foto:Leonid and Anna Dedukh/shutterstock.com

Tak źle i tak niedobrze. Staraj się trzymać maseczkę dokładnie tyle czasu, ile zaleca producent na opakowaniu. Ewentualnie możesz zdjąć ją nieco wcześniej, jeśli zobaczysz, że płachta zaczyna wysychać. Zbyt krótko trzymana maska nie będzie skuteczna, choć być może zalecane 20-30 minut dla wielu z nas mogą wydawać się wiecznością i mamy pokusę zdjęcia maski wcześniej. Z kolei za długie trzymanie maski sprawia, że bawełna zaczyna wysychać i pochłania esencję z naszej twarzy – a więc dzieje się rzecz dokładnie odwrotna, niż dziać się powinna. Taka sytuacja ma jednak miejsce tylko wtedy, gdy naprawdę przesadzimy z czasem trzymania maski na twarzy.

5Marnujesz esencję z opakowania

Foot: Enrique Arnaiz Lafuente/shutterstock.com

Idziemy o zakład, że po wykorzystaniu maseczki wyrzucasz opakowanie, w którym znajduje się jeszcze całkiem spora ilość płynnej esencji. Zwykle maski są mocno nasączone, a produktu jest naprawdę dużo. Esencja to prawdziwa witaminowa bomba dla Twojej skóry! Szkoda ją wyrzucać – lepiej wetrzyj pozostałą resztkę w skórę szyi i dekoltu. Jeśli esencji jest naprawdę dużo, możesz przelać ją do małej, szczelnie zamykanej buteleczki i zużyć w ciągu kilku dni, dodając np. po kilka kropli do kremu nawilżającego, który stosujesz.

W opisie błędów zainspirowaliśmy się radami z kanału Agnieszki Grzelak – koniecznie zobacz jej porady, jak prawidłowo radzić sobie ze wszystkimi maseczkami świata 🙂

Popełniłaś któryś z tych błędów? Przyznaj się w komentarzu! 😀

mm
Absolwentka szkoły wizażu. Pasjonatka konturowania - nie wyobraża sobie dnia bez bronzera i rozświetlacza. Miłośniczka zumby i właścicielka dwóch słodkich piesków - Pepity i Rufiego. Perfekcjonistka w każdym calu! Każdy dzień ma skrzętnie zaplanowany, a deadline’y to dla niej świętość.