foto: JAYANNPO/shutterstock.com

Podział na męskie i damskie kosmetyki w wielu przypadkach jest zupełnie niepotrzebny. Większość produktów różni się między sobą głównie… zapachem, opakowaniem oraz ceną. Zapomniałaś kosmetyczki na weekendowy wyjazd? Nie martw się! Z pomocą przyjdzie Ci Twój facet oraz produkty, których używa. Oto 8 kosmetyków, które możesz podkradać swojemu mężczyźnie bez obaw, iż wyrządzisz sobie nimi krzywdę.

1. Pianka do golenia

foto: BoldRabbit/shutterstock.com

Tak, wiemy. Jesteśmy przewidywalne. Jednak pianka do golenia to produkt, który używa prawie każda osoba, a podział na te damskie i męskie jest po prostu chwytem marketingowym. Damska pianka do golenia ma ładniejszy zapach oraz opakowanie, jednak tak samo jak jej męski odpowiednik zmiękcza włosy i ułatwia poślizg maszynce, a także zapobiega podrażnieniom skóry. Co więcej, pianka do golenia z napisem „MEN” na opakowaniu zazwyczaj ma jedną, cudowną zaletę – chłodzi skórę. Korzystanie z jednej pianki na co dzień pozwoli Wam również zaoszczędzić kilka złotych.

2. Balsam po goleniu

Konkretnie chodzi o balsam po goleniu Nivea Men Sensitive (bez alkoholu). Jak go możesz wykorzystać? Oczywiście, zaaplikowanie go na nogi po goleniu jest dobrym rozwiązaniem, jednak mamy dla Ciebie jeszcze jedną propozycję. Produkt ten świetnie sprawdza się w roli… bazy pod makijaż. Jesteś zaskoczona? Uwierz, my też byłyśmy, póki same nie przetestowałyśmy tej metody. W składzie balsamu jest zawarta gliceryna, która powoduje, że podkład wręcz „przykleja” się do naszej bazy i dobrze trzyma przez wiele godzin, a cera znacznie mniej się błyszczy. Warto również dodać, że po nałożeniu na twarz balsamu Nivea podkład o wiele lepiej się rozprowadza. Zapach balsamu nie jest zbyt mocny, poza tym po pewnym czasie w ogóle go nie czuć. Warto wypróbować!

3. Maszynki do golenia

foto: SabOlga/shutterstock.com

To już ostatni produkt na naszej liście z działu „depilacji męskiej”, który możesz podkraść swojemu facetowi. Jest to tak oczywiste, że nie miałyśmy zamiaru w ogóle o tym wspominać, jednak musimy podkreślić jedną rzecz. Słyszałaś o tzw. różowym podatku? Chodzi o to, że kobiety płacą więcej od mężczyzn za takie same produkty, na przykład dezodoranty, szampony. Produkty te mają takie same właściwości, a różnice w składzie są minimalne, a często wręcz ograniczają się do kompozycji zapachowych. Wspomniane maszynki do golenia to różnica rzędu nawet kilku złotych. Skoro maszynki w różowym opakowaniu robią dokładnie to samo, co maszynki w opakowaniu granatowym, to po co przepłacać? Jasne, męski maszynki do golenia mają czasami więcej ostrzy, ale dzięki temu golą bardziej precyzyjnie, a dodawane do nich paski nawilżające dodatkowo zmniejszają ryzyko skaleczenia.

4. Balsam do ust

foto: Voyagerix/shutterstock,com

Coraz więcej mężczyzn sięga w zimowe miesiące po ochronny sztyft do ust i słusznie! W końcu każda z nas lubi się całować ze swoją drugą połówką, jeśli ta nie ma spierzchniętych warg. W sytuacji kryzysowej możesz sięgnąć po ten produkt, choć pewnie wiele osób uzna to za mało higieniczne rozwiązanie. Z drugiej strony, każdego dnia podczas całowania wymieniacie się znacznie większą ilością bakterii. 🙂 Męskie balsamy do ust są bezzapachowe oraz nie nadają ustom blasku jak te damskie sztyfty, podobno mają również w składzie więcej składników nawilżających.

5. Perfumy, dezodoranty

foto: Matryoha/shutterstock.com

Kobiece perfumy to zazwyczaj słodkie, delikatne zapachy. Skoro męskie perfumy potrafią nas uwodzić, to może warto je wypróbować na własnym ciele? W większości przypadków wody te posiadają w składzie drzewo sandałowe, cytrusy itp. Zapachy są mocniejsze i nieco dłużej utrzymują się na skórze. Jest to zatem propozycja dla odważnych, pewnych siebie kobiet, które lubią zwracać na siebie uwagę. Oszczędzacie na wakacje? Kupcie perfumy unisex – są to wody o kompozycji zapachowej, które przypadną do gustu zarówno kobietom, jak i mężczyznom i równie dobrze się na nich prezentują. Zaoszczędzicie nieco pieniędzy i zyskacie jeszcze jedną rzecz, która Was będzie łączyć. 🙂

Nocujesz u chłopaka, a zapomniałaś ze sobą dezodorantu? A może wybierasz się na trening? Męskie dezodoranty i antyperspiranty mają znacznie mocniejsze działanie, zatem przypadną do gustu szczególnie kobietom, które mają problemy z nadmiernym poceniem się. Niektóre z tych produktów mają silne zapachy, jednak jeśli masz możliwość, to wybierz produkt w sztyfcie – w tym przypadku zapach jest znacznie mniej wyczuwalny.

6. Olejek do pielęgnacji brody

foto: AlexBuess/shutterstock.com

Coraz więcej mężczyzn decyduje się na noszenie brody. Jeśli i Ty jesteś dziewczyną brodacza, to z pewnością znajdziesz w łazience produkty przeznaczone do stylizacji i pielęgnacji brody. Olejki do brody cudownie nawilżają i ujarzmiają włosy, dlatego też sprawdzą się w roli kosmetyku do Twoich włosów. Jeśli Twój facet nie używa olejku do brody, to być może znajdziesz w jego kosmetyczce żel do mycia twarzy z zarostem i brodą – taki kosmetyk świetnie nawilża i łagodzi podrażnienia, zatem spokojnie w kryzysowej sytuacji możesz go użyć do oczyszczenia cery.

7. Krem do twarzy

foto: verona studio/shutterstock,com

Wstałaś rano, w Twojej kosmetyczce nie ma śladu kremu do twarzy, a Twoja skóra woła, że chce pić? Sięgnij po krem do twarzy, który używa Twój mężczyzna. Owszem, męska skóra jest grubsza od kobiecej, ale ma to plus – kosmetyki dla facetów muszą silniej działać. 🙂 Poza tym kremy dla panów mają nieco lżejszą formułę, szybko się wchłaniają, nie pozostawiają po sobie pamiątek w postaci filmu na skórze czy błyszczenia się twarzy. Są to zatem kosmetyki, które nadają się pod makijaż. Jeśli chodzi o skład kremów do twarzy dla mężczyzn, to jest on bardzo zbliżony do składu kosmetyków damskich. Nie masz się czego obawiać, jedna aplikacja kremu dla facetów nie zrobi Ci krzywdy. Nie przekonałyśmy Cię? Mamy jeszcze jeden argument. Skóra facetów jest często podrażniona przez golenie. Z tego powodu panowie chętniej sięgają po kosmetyki do cery wrażliwej, które posiadają substancje łagodzące, chłodzące – ich aplikacja zwłaszcza w letni poranek to sama przyjemność! Jednak jeśli jesteś posiadaczką szczególnie delikatnej cery, skłonnej do podrażnień lub zapychania to, niestety, nawet w sytuacji kryzysowej lepiej nie sięgaj po męski krem do twarzy.

8. Żel pod prysznic 2w1

Faceci lubią wielofunkcyjne kosmetyki. Żel po prysznic 2w1 to nie tylko sposób na oczyszczenie ciała, ale również umycie włosów, czyli coś, co mężczyźni uznają za praktyczne i godne uwagi. Jeśli nie masz przy sobie swoich kosmetyków, to możesz bez obaw sięgnąć po produkt typu 2w1. Na dłuższą metę nie polecamy jednak go używać, gdyż może niewystarczająco nawilżać Twoje włosy. Jeśli chodzi o sam żel pod prysznic, to nie ma żadnych przeciwwskazań, aby używać wspólnie jednego produktu. I tak różnią się one jedynie opakowaniem oraz zapachem. Jeśli mieszkacie razem i macie podobną strukturę włosów to możecie używać także tego samego szamponu. Wybierzcie produkt o neutralnych zapachu i po kłopocie!

Jak widać lista męskich produktów, które uratują Cię w sytuacji kryzysowej nie jest taka krótka. Podbierasz czasami swojej drugiej połówce kosmetyki? Dopisałabyś coś do naszej listy? A może wręcz przeciwnie – nie jesteś zwolenniczką dzielenia się kosmetykami ze swoim facetem? Daj znać w komentarzu, co o tym myślisz. 🙂

mm
Z wykształcenia dziennikarka. Pisanie to jej największa pasja, na drugim miejscu jest makijaż, zatem praca w naszym portalu jest dla niej spełnieniem marzeń. Chcesz znać najnowsze trendy i nowinki kosmetyczne? Zapytaj Gaję!