Żeby uzyskać ciemniejszy odcień włosów wcale nie musisz znęcać się nad nimi poprzez nakładanie farb, kremów koloryzujących czy pianek. Nie musisz tkwić w oparach amoniaku, czekając aż chemiczne substancje zabarwią włosy. Nie musisz wydawać pieniędzy na zabieg u fryzjera, czy męczyć się w domu, usiłując natrzeć farbującym preparatem całą głowę. Istnieją bowiem sprawdzone naturalne sposoby, które sprawią, że twój kolor może stać się ciemniejszy, głębszy lub chłodniejszy. Oczywiście, nie należy spodziewać się efektu całkowitej zmiany barwy włosów — pamiętajmy, że wywary z roślin i naturalne olejki nigdy nie podziałają tak silnie jak klasyczne farby. Z pewnością jednak nie zniszczą włosów, co więcej — mogą je wzmocnić i zregenerować, przyspieszyć ich wzrost, a nawet zredukować łupież czy łojotok. Oprócz przyciemnienia, możemy więc jednocześnie zapewnić włosom terapię odżywczą.

1Płukanka z liści orzecha włoskiego

Prawdopodobnie najbardziej znana metoda na naturalne przyciemnienie włosów, a także najbardziej trwała. Orzech włoski — jego liście, owoce i łupiny — są bogate w różnorodne składniki odżywcze i witaminy. Znajdziemy w nim wapń, krzem, potas czy żelazo, witaminy z grupy B, a także witaminę C, E, K, P. Ma działanie bakteriobójcze, grzybobójcze i ściągające, może pomóc w walce z łupieżem i wypadaniem włosów. Za jego przyciemniające właściwości odpowiadają zaś karotenoidy i flawonoidy.

Aby przygotować płukankę potrzeba garści rozłupanych, zielonych orzechów — to właśnie zielone łupiny mają barwiące właściwości, a zbierać należy je na przełomie lipca i sierpnia. Zebrane owoce gotujemy przez dwie godziny w około trzech szklankach wody. Wywar studzimy, przecedzamy i stosujemy do ostatniego płukania po myciu włosów. Polane płynem włosy delikatnie wyciskamy, upinamy i pozostawiamy wilgotne przez godzinę. Następnie myjemy je szamponem — dla łatwiejszego spłukania wywaru możemy również nałożyć na nie odżywkę, po wysuszeniu nie będą szorstkie i trudne w rozczesywaniu.

Orzech włoski barwi również skórę i przedmioty — do farbowania należy więc użyć plastikowych rękawiczek i zachować ostrożność.

2Płukanka z kory dębu

Drugi najbardziej znany z naturalnych sposobów na uzyskanie ciemniejszego odcienia włosów. Żeby ją pozyskać nie musimy jednak biegać po lasach i niszczyć pomniki przyrody. W sklepach zielarskich otrzymamy zmieloną korę dębu, pozyskaną w ekologiczny sposób. Aby uzyskać przyciemniający płyn wystarczy 3 łyżki stołowe kory zalać około 3 szklankami ciepłej wody i gotować przez kilka minut, aż do wrzenia. Następnie należy dokładnie wystudzić płyn, przecedzić go (np. przez gazę) i przelać do miski, na tyle dużej, żeby można w niej było zanurzyć głowę. Do wywaru możemy dolać wody, ale najlepsze efekty przyniesie płukanie włosów w jego nierozcieńczonej postaci. Płynem nacieramy włosy przez kilka minut, później je rozczesujemy i suszymy. Aby uzyskać widoczny efekt przyciemnienia, płukankę należy zastosować około 3 razy.

Jeśli nie chce się nam samodzielnie przygotowywać wywaru, dostępne są również gotowe płukanki, które w swoim składzie oprócz innych roślin, posiadają również korę dębu.

Kora dębu jest również środkiem antybakteryjnym i ściągającym, wobec tego ukoi skórę głowy i może zmniejszyć przetłuszczanie się skalpu. Dodatkowo uelastyczni włosy, sprawi, że staną mocniejsze, mniej podatne na łamanie.

3Płukanka z kawy

Kawę możemy wykorzystać nie tylko jako niezawodny sposób na rozbudzenie, ale również jako naturalny kosmetyk w naszym domowym salonie piękności. Kofeina przyciemnia kolor, ale także stymuluje mikrokrążenie skóry głowy. Dzięki temu wzmacnia włosy i przyspiesza ich wzrost. Oprócz pogłębiania barwy, możemy liczyć na to, że dzięki kawowej płukance włosy zyskają połysk, staną się miękkie i łatwe do ułożenia, a łuski włosowe ulegną zamknięciu i wygładzeniu.

Do przygotowania płukanki najlepiej użyć kawy sypanej. Dwie stołowe łyżki zalewamy około 0,5 litrem gorącej wody i odstawiamy na kilkanaście minut do zaparzenia. Po tym czasie przecedzamy płyn, studzimy, a po umyciu starannie polewamy wywarem włosy. Możemy je później od razu wysuszyć, albo dla lepszego efektu zawinąć w stary ręcznik i dopiero po kilkunastu minutach wypłukać ciepłą wodą.

Decydując się na przygotowanie kawowej płukanki, pamiętajmy, że jest to kosmetyk, który potrafi narobić bałaganu — błyskawicznie brudzi wszystko, czego dotknie.

4Płukanka z pokrzywy

Pokrzywa jako przyciemniający włosy kosmetyk? Kto mógłby pomyśleć, prawda? A jednak okazuje się, że zarówno suszone, jak i świeżo zebrane liście tej kłującej rośliny mogą delikatnie pogłębić barwę naszych włosów. Podobnie jak kawa, pokrzywa wpływa na włosy wzmacniająco i pobudzająco. Ponadto, jest czymś w rodzaju naturalnego antybiotyku — ma działanie oczyszczające oraz przeciwzapalne. Zredukuje więc łojotok, łupież, ukoi skórę głowy i pomoże jej odzyskać równowagę.

Aby przygotować płukankę przyciemniającą, należy 3 czubate łyżki stołowe suszu z pokrzywy zalać 0,5 litrem wrzątku i pozostawić na około godzinę do zaparzenia. Po tym czasie przecedzamy napar, czekamy aż zupełnie wystygnie i polewamy nim dokładnie umyte włosy. Uzyskane w ten sposób przyciemnienie jest dość delikatne, więc żeby efekt stał się widoczny należy powtórzyć zabieg co najmniej 4 razy.

Dostępny jest również sok pokrzywowy, który pomoże uzyskać nieco bardziej intensywne przyciemnienie niż napar z liści.

5Płukanka z szałwii

Do przyciemniania włosów za pomocą szałwii można wykorzystać zarówno jej liście, jak i przyrządzony z nich hydrolat, a więc płyn uzyskany poprzez destylację rośliny parą wodną. Z suszonej szałwii przygotowujemy wywar — szklankę liści zalewamy 0,5 litrem gorącej wody i parzymy pod przykryciem około 30 min. Studzimy, odcedzamy i polewamy płynem włosy, dokładnie nacierając je przy skórze głowy i na całej ich długości. Zostawiamy je do wyschnięcia. Niekorzystnym efektem zastosowania szałwii może być szorstkość i sztywność włosów, wobec tego po płukance można delikatnie nałożyć na nie olejek lub zaaplikować odżywkę.

Hydrolat możemy z kolei przelać do pojemnika z atomizerem i codziennie lekko psikać płynem włosy. Szałwia wykazuje działanie antybakteryjne, zmniejszy więc wydzielanie łoju i złagodzi podrażnienia skóry głowy.

6Olejek do włosów Amla

Tajemniczo brzmiąca Amla to po prostu indyjska odmiana agrestu. Olejek przyrządzony z tego owocu jest wykorzystywany głównie jako odżywka — wzmacnia włosy, sprawia, że stają się zdrowsze, grubsze, bardziej sprężyste i lśniące. Dostępny na rynku kosmetycznym olejek oprócz ekstraktu z amli, posiada w składzie również parafinę, olej canola, palmowy, z migdałowca oraz z rozmarynu. Jest rekomendowany w przypadku włosów osłabionych i podrażnionej skóry głowy. Niweluje łupież, stany zapalne, stymuluje wzrost włosów.

We włosy należy wmasować 1-2 łyżki stołowe preparatu i pozostawić na godzinę, a jeśli zależy nam na silniejszych rezultatach — na całą noc. Następnie należy starannie umyć głowę delikatnym szamponem. Zabieg, w zależności od indywidualnych potrzeb trzeba powtarzać 1-3 razy w tygodniu.

Najlepszy efekt przyciemnienia za pomocą amli można uzyskać na jasnoblond włosach. Na włosy ciemniejsze, olejek raczej nie podziała.

7Olejek rycynowy

Prawdziwa legenda medycyny i kosmetyki. Stosowany zewnętrznie działa regenerująco, natłuszczająco, ochronnie i łagodząco. Nakładany na skórę głowy przyspiesza wzrost włosów, zmniejsza ich wypadanie i niweluje łupież. Stosowany na włosy na ich pełnej długości oprócz dość silnego przyciemnienia, także nawilża je, nabłyszcza, dodaje miękkości i ułatwia rozczesywanie.

Ponieważ olejek jest bardzo gęsty, w nałożenie go na włosy trzeba włożyć trochę wysiłku. Można spróbować wylać kroplę preparatu na dłoń i delikatnie przeciągnąć nią po włosach. można dodać odrobinę olejku do szamponu lub maseczki. Najlepiej jednak rozpuścić go w ciepłej wodzie i wykonać olejowanie. Do miski wody dolewamy tyle olejku, aby był on widoczny tzn. żeby na powierzchni powstały tak zwane oka. W mieszance zanurzamy włosy i dokładnie nacieramy je płynem. Następnie nakładamy na głowę foliowy czepek, owijamy ręcznikiem i czekamy 30 min. Aby ułatwić spłukanie tego ciężkiego olejku, nakładamy na włosy delikatną maseczkę, którą spłukujemy po minimum 30 minutach. Na zakończenie zabiegu oczywiście myjemy włosy szamponem.

Choć olejek rycynowy jest w stanie zapewnić świetne rezultaty zarówno jeśli chodzi o przyciemnianie, jak i pielęgnację włosów, należy stosować go ostrożnie. Aplikowany w nadmiarze, zamiast nawilżać może przesuszać włosy.

8Płukanka z gencjany

Gencjana to wodny lub spirytusowy roztwór fioletu gencjanowego, a jego pierwotne przeznaczenie to dezynfekcja ran i zmian skórnych. Ważne jest aby do barwienia włosów wykorzystać ten na bazie wody i użyć jedynie minimalnej ilości preparatu. Jest on bowiem środkiem silnie barwiącym, o specyficznym odcieniu i jeśli przesadzimy, włosy mogą zyskać barwę fioletową lub granatową.

Jeśli chcemy, by efekt był silny, ale nie karykaturalny, do 2 litrów wody dodajemy 5 kropel roztworu i w takiej mieszance płuczemy włosy przez kilka minut, założywszy uprzednio na dłonie rękawiczki. Należy uważać, by nie pochlapać skóry twarzy.

Gencjana ze względu na swoje antyseptyczne właściwości może wysuszyć włosy, dlatego po jej użyciu warto zastosować odżywkę nawilżającą.

mm
Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.

SKOMENTUJ