Kosmetyki i gadżety z drogerii należą do najpopularniejszych prezentów, jakimi obdarowują się Polacy. W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, znajdzie je pod choinką niemal połowa z nas. Kojarzą się z praktycznym upominkiem i dbaniem o siebie, a to przecież każdy lubi. Ale uwaga! Jest wiele rzeczy, których lepiej nie kupować, jeśli nie chcesz popełnić solidnej gafy.


Kupować kosmetyki czy nie? Kiedy mamy przed sobą zadanie przygotowania prezentów dla najbliższych, produkty do pielęgnacji z reguły są jedną z pierwszych rzeczy, jaka przychodzi nam na myśl. Drogerie wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom i kuszą nas atrakcyjnymi świątecznymi ofertami. Znajdziesz wśród nich wiele gotowych pomysłów na prezent. Oczywiście, większość z nich jest bezsprzecznie atrakcyjna i ma szansę sprawić sporą radość obdarowanej osobie. Jednak kłopot przy kupowaniu kosmetyków polega na tym, że mając nawet najlepsze intencje bardzo łatwo zostać źle zrozumianym i kogoś urazić, albo po prostu wybrać nieodpowiedni produkt, z którego obdarowany zwyczajnie nie skorzysta. Jeśli więc decydujesz się wybrać prezent z drogerii, pamiętaj że:

  • Kosmetyki można podarować tylko najbliższym. Nie dajemy ich np. dalekim krewnym (o których gustach i upodobaniach nie mamy pojęcia), ani osobom, z którymi poprzestajemy na oficjalnych stosunkach (np. szefowi) lub dopiero co je poznaliśmy (przyszła teściowa).
  • Kosmetyki możemy podarować tylko wówczas, jeśli znamy potrzeby i upodobania obdarowanego, wiemy, że używa danej rzeczy, lubi konkretne marki, zapachy itp.
  • Prezenty z drogerii nie powinny być związane z problemami czy niedoskonałościami, na które cierpi dana osoba. Odpadają więc kremy przeciwzmarszczkowe czy szampony przeciwłupieżowe, nawet jeśli wiemy, że dana osoba chętnie po nie sięga.
  • Unikamy kupowania kosmetyków najtańszych (tandetnych, co do których jakości i skuteczności nie mamy pewności) oraz tych z bardzo wysokiej półki (mogą wprawić obdarowanego w zakłopotanie, a jeśli nie będą trafione, wyrzucimy w błoto znaczną sumę).

Zobacz, czego przede wszystkim nie należy kupować!

1Dezodoranty, produkty do higieny osobistej

To zdecydowanie gafa nr 1 i chyba nie ma potrzeby tłumaczyć, dlaczego. Rzeczy zbyt osobiste czy wręcz intymne nie należą do udanych prezentów, mogą bardzo łatwo urazić lub zażenować obdarowaną osobę. Tym bardziej, że trudno odczytać je inaczej, niż jako sugestię, że obdarowany jest na bakier z higieną. Nie kieruj się tokiem myślenia, że np. antyperspirant jest prezentem praktycznym i na pewno się przyda. Prezent powinien przede wszystkim sprawiać radość: fajnie, jeśli będzie długo służył. Dezodorant, mydło czy szampon, nawet jeśli nie obrażą danej osoby, i tak z pewnością szybko się zużyją. Uwierz, że to pójście na łatwiznę i tak naprawdę nikt nie lubi dostawać takich prezentów. Nawet jeśli obdarowany uśmiecha się i tłumaczy, że fajnie dostać coś praktycznego – ten upominek z pewnością nie jest spełnieniem niczyich marzeń.

2Kosmetyki anti-age

Kupując mamie, babci czy cioci krem “sześćdziesiąt plus” masz pewnie same najlepsze intencje. Tego typu kosmetyki nierzadko są drogie i luksusowe, a większość dbających o siebie dojrzałych kobiet chętnie po nie sięga. Nie są one jednak najlepszym prezentem (chyba, że osoba wyraźnie dała Ci do zrozumienia, że jest “na kupnie” danego specyfiku i na pewno się z niego ucieszy). Takie produkty pod choinką, to zupełnie jak przypominanie komuś o upływie czasu i kolejnych zmarszczkach. Obdarowana kobieta może po prostu poczuć się staro czy nieatrakcyjnie lub uznać to za nietakt (w końcu samo opakowanie kremu “wypomina” jej wiek). Oczywiście nie ma reguły i pewnie wiele kobiet z takiego prezentu się ucieszy, jednak jeśli nie mamy pewności, lepiej nie ryzykować.

3Kosmetyki modelujące ciało i środki wspomagające dietę

Nawet jeśli wiesz, że siostra lub przyjaciółka są ostatnio mocno zakręcone na punkcie kosmetyków modelujących, wyszczuplających lub ujędrniających, zdecydowanie odpuść. Kosmetyki, które sugerują, że obdarowana osoba ma ciało do poprawy, to spora gafa. A już najgorszym możliwym wyborem są wszelakie produkty redukujące rozstępy, modelujące biust itp. W świątecznej atmosferze nikt nie chciałby, aby przypominano mu o jego kompleksach czy niedoskonałościach. Taki prezent może sprawić jedynie przykrość.

4Kolorówka

Szminka czy paletka cieni to bardzo dobry pomysł na prezent, zwłaszcza dla kobiety, która lubi się malować. Tu jednak musimy mieć całkowitą pewność co do upodobań obdarowanej osoby. Istnieje bowiem dość znaczne ryzyko, że po prostu nie trafimy z kolorem. Jeśli już wybieramy np. cienie do powiek, bezpieczniej wybrać uniwersalną kolorystykę nude (pasuje każdej kobiecie!) niż np. cienie neonowe czy brokatowe, które pięknie wyglądają w paletce, ale obdarowana prawdopodobnie nigdy ich nie użyje. Raczej nie kupujemy podkładów, pudrów itp. – tu dobór odpowiedniego odcienia niemal graniczy z cudem (no chyba, że dzielisz łazienkę z siostrą i zaglądasz, co ma w kosmetyczce;). Prezentem w złym guście jest np. korektor i inne produkty, które mają na celu maskowanie niedoskonałości. Nie trzeba chyba dodawać, że kolorówki nie kupujemy kobietom, które na co dzień się nie malują. Nie uszczęśliwisz kogoś na siłę, gdy wyjdziesz z założenia “jak można nie mieć czerwonej szminki?!”. Można i już.

5Perfumy

To jeden z najpopularniejszych kosmetycznych prezentów. Piękny zapach z pewnością ucieszy większość z nas, będzie również długo służył. Mamy tendencję do zapamiętywania miłych przeżyć “wszystkimi zmysłami” – dobrze dobrany zapach ma więc szansę na długie miesiące przyjemnie kojarzyć się z rodzinnym świętowaniem. Ale i tu, podobnie jak przy kolorówce, ryzyko wpadki jest bardzo duże. To, jakie zapachy sprawiają nam przyjemność, a jakich nie możemy znieść, to kwestia bardzo indywidualna. Perfumy, które wydają Ci się sexy dla kogoś innego mogą być po prostu ciężkie i duszące. Zwłaszcza ryzykowne są wszelakie zapachy słodkie, orientalne, korzenne itp. To po prostu rzecz gustu.

6Kosmetyki dla nastolatek

Mamy tu na myśli wszystkie produkty do pielęgnacji młodej cery: toniki i kremy przeciwtrądzikowe, pudry antybakteryjne i sztyfty na pryszcze. Nawet jeśli mają szansę się przydać – to jak wytykanie komuś jego problemów. Tym bardziej, że nastolatki są zazwyczaj bardzo drażliwe na punkcie swoich niedoskonałości. Taki prezent może wręcz doprowadzić do łez obdarowaną, więc lepiej zastanów się dwa razy, zanim podarujesz coś takiego.

7Kosmetyki specjalistyczne, produkty apteczne

Podobnie jak w przypadku kremów przeciwzmarszczkowych i preparatów modelujących ciało. Zdecydowanie zrezygnuj z wybierania na prezent wszystkich tych produktów, które mają specjalistyczne przeznaczenie i są dedykowane osobom z konkretnymi problemami. Odpada krem redukujący popękane naczynka, zestaw do usuwania kurzajek ze stóp czy odżywka na łamliwe paznokcie. A już pod żadnym pozorem nie kupujemy produktów kojarzących się ze zdrowiem (czy raczej jego brakiem!), leków i suplementów diety, preparatów wspomagających odchudzanie, przemianę materii czy prawidłową pracę wątroby ;).

8Gotowe zestawy

I tak i nie. Czasami zestaw kosmetyków danej marki może stanowić bardzo atrakcyjny prezent, zwłaszcza jeśli wiesz, że np. obdarowany przepada za produktami Nivea i zawsze chętnie ich używa. Ale zestaw może być również odebrany jako pójście na łatwiznę – w końcu kupiłaś coś “gotowego” i nie zadałaś sobie zbyt wiele trudu: spory wybór zestawów znajdziesz w końcu w każdym supermarkecie, nawet w Wigilię rano ;). Jeśli już sięgasz po zestaw, postaraj się przynajmniej wybrać nieco bardziej wyszukany niż banalny żel pod prysznic + dezodorant. Albo zapakuj pudełko w elegancki papier ze wstążką. Zwykły zestaw od razu będzie wyglądał o wiele atrakcyjniej, a obdarowany na pewno zauważy, że się starałaś.

9Chińska tandeta

Dużą wpadką jest obdarowanie kogoś kosmetykami, których same byśmy nie używały, np. tanią podróbką znanego kremu z bazaru lub chińskim odpowiednikiem kultowej palety cieni. Nie kupuj kosmetyków z nieznanego źródła, takich, które nie mają europejskich oznaczeń składu i instrukcji przeznaczenia w języku polskim. Podróbki i tanie, azjatyckie kosmetyki mogą mieć skład, który np. uczuli daną osobę. Jeśli wystąpi reakcja alergiczna, tym bardziej ciężko będzie ustalić, jaki składnik ją spowodował. Poza tym chińskie perfumy i balsamy do ust mają często bardzo sztuczne, nieprzyjemne, mdłe zapachy i wątpliwą jakość.

10Produkty o charakterze erotycznym

Są po prostu zbyt intymne i osobiste. Pod choinkę nie kupujemy żeli intymnych, środków zwiększających libido, afrodyzjaków i innych “sugestywnych” gadżetów. Można oczywiście podarować je najbliższej osobie (mężowi, żonie), ale lepiej zostawić to na walentynkowy wieczór we dwoje niż na Gwiazdkę, kiedy zazwyczaj prezenty otwieramy w obecności większego grona bliskich. Obdarowany może poczuć się zażenowany i zawstydzony, a prezent może się stać obiektem żartów i niepotrzebnych komentarzy ze strony wścibskiej cioci.

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.