foto: Anastasia Petrova/shutterstock.com

O kosmetykach mineralnych słyszymy coraz częściej — głośno o nich szczególnie w internecie, na blogach urodowych. W praktyce jednak niewiele kobiet wie, czym one są, gdzie je kupić i jak za ich pomocą we właściwy sposób wykonać makijaż. Przedstawiamy Wam więc kompleksowy poradnik, z którego dowiecie się wszystkiego, co warto wiedzieć na temat tych preparatów do makijażu zdobywających coraz większą popularność

1Naturalność przede wszystkim

foto: hlphoto/shutterstock.com

Jak sama nazwa wskazuje, kosmetyki mineralne są tworzone ze zmielonych minerałów, do których dodaje się pigmenty celem uzyskania różnych odcieni. Moda na tego typu kosmetyki przybyła do nas USA, gdzie w połowie lat 70-tych zaczęła je produkować jedna z firm. Początkowo wykorzystywano je do make upu cery wrażliwej i delikatnej, podatnej na podrażnienia i alergie, ale także tej po zabiegach dermatologicznych czy kosmetycznych. Oczywiście bardzo szybko zainteresowały się nimi blogerki i miłośniczki urodowych eksperymentów — i tak kosmetyki mineralne trafiły na salony, awansując do pewnej elitarnej grupy produktów konkurujących z klasycznymi drogeryjnymi preparatami.

Kosmetyki mineralne należy odróżnić od kosmetyków organicznych i naturalnych. Organiczne — to znaczy w 95% stworzone z produktów pochodzących z ekologicznych upraw, zaś naturalne — zawierające 95% komponentów pochodzenia naturalnego, z czego minimum 50% zostało pozyskane w ekologiczny sposób. W kosmetykach mineralnych nie znajdziemy konserwantów, substancji zapachowych, sztucznych barwników, parabenów, olejów czy wosków, uznaje się więc, że choć nie są one organiczne, są naturalne.

2Minerały — czyli co?

foto: Istvan Csak/shutterstock.com

Wszystkie mają oczywiście sypką postać — dotyczy to zarówno cieni do powiek i pudrów, jak i podkładów. Dzięki temu nie rozwijają się w nich bakterie, przed czym trudno uchronić kosmetyki płynne bez stosowania chemicznych konserwantów. Zawierają wypełniacze takie jak:

  • mika (pochłania sebum, nadaje makijażowi gładkość);
  • glinka biała, czyli kaolin (rozjaśnia);
  • glinka zielona (odtłuszcza, matuje, działa przeciwzapalnie, wspomaga gojenie);
  • glinka żółta i czerwona (matują i barwią);
  • krzemionka (wygładza, absorbuje sebum, silnie matuje).

Jeśli chodzi o pigmenty, najczęściej stosowana jest ultramaryna, błękit paryski, karmin, tlenek chromu, miedź, tlenek srebra, tlenek żelaza, tlenek cynku (działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, zwiększa krycie i przyczepność, chroni przed promieniowaniem UV),  dwutlenek tytanu (silnie kryje, wybiela, ma działanie przeciwzapalne i ochronne).

3Zalety i wady

foto: Ollinka/shutterstock.com

Fanki kosmetyków mineralnych jednym tchem wymieniają ich zalety — łagodne działanie, lekkość, trwałość i naturalne wykończenie makijażu… Trudno odmówić tym argumentom słuszności. Z pewnością ich działanie na skórę jest bardzo delikatne, a jednocześnie pielęgnujące. Na przykładzie wymienionych powyżej substancji wykorzystywanych w tworzeniu kosmetyków mineralnych można zaobserwować jak korzystne skutki są w stanie przynieść naszej cerze. Mogą złagodzić podrażnienia, pomóc w gojeniu stanów zapalnych, mogą chronić przed słońcem i regulować wydzielanie sebum. Rzecz jasna nie zastąpią kremów z filtrem, preparatów nawilżających czy leczących trądzik, ale wykonany za ich pomocą makijaż będzie po prostu trochę zdrowszy dla skóry.

Kosmetyki mineralne nadają się do wszystkich typów cery. Wady minerałów? Przede wszystkim trudności w dobraniu odpowiedniego odcienia do karnacji — problem mogą mieć z tym zwłaszcza posiadaczki ciemniejszej cery, bo kosmetyki mineralne ze swej natury mają dość jasne kolory.

4Makijaż mineralny

foto: Syda Productions/shutterstock.com

Wśród kosmetyków mineralnych można znaleźć niemal pełną gamę produktów do makijażu — korektory, podkłady (matujące, kryjące, rozświetlające), pudry, róże, bronzery, rozświetlacze, cienie do powiek, tusze do rzęs oraz eyelinery. Jednak z racji z racji ich specyfiki makijaż za ich pomocą wykonuje się w inny sposób niż przy użyciu klasycznych preparatów.

Jeśli chcesz rozpocząć eksperymenty z minerałami, koniecznie musisz zaopatrzyć się w pędzle do makijażu, bowiem to za ich pomocą trzeba nałożyć proszki na skórę. Do nakładania cieni, korektora czy linera wystarczą małe pędzelki, jednak aby zaaplikować podkład musisz posiadać albo tzw. flat top albo pędzel kabuki. Flat top to duży pędzel o zbitym włosiu i płasko ściętym wierzchołku — za jego pomocą wykonuje się stemplowanie, a uzyskane krycie ma dość wysoki stopień. Kabuki jest pędzlem bardziej puchatym, miękkim i o delikatniejszym włosiu — będzie idealny, jeśli zależy Ci na delikatnym pokryciu skóry podkładem.

Umytą twarz należy posmarować niewielkę ilościąkremu nawilżającego i poczekać aż się całkowicie wchłonie. Kosmetyków mineralnych nie należy nabierać wprost z opakowania. Bardzo niewielką ilość proszku trzeba wysypać na wieczko lub inną powierzchnię i dokładnie zanurzyć pędzel wbijając proszek w jego włosie. Nadmiar preparatu można ostrożnie strzepnąć. Kosmetyki mineralne nakładamy na skórę poprzez delikatne wcieranie ich w skórę, tak aby mogły przylepić się do warstewki kremu. Należy jednak uważać, aby za jednym razem nie nałożyć zbyt dużej ilości proszku, bo spowoduje to efekt maski. Używając korektorów i podkładów mineralnych krycie należy budować stopniowo, powoli nakładając cienkie warstwy kosmetyków, aż do uzyskania pożądanego rezultatu.

Możliwe jest także nakładania minerałów na mokro. Nałożony w ten sposób podkład stworzy większe krycie, a kolory cieni staną się intensywniejsze. Przed nabraniem proszku, pędzle należy po prostu spryskać wodą termalną lub hydrolatem.

5Gdzie kupić?

foto: hlphoto/shutterstock.com

Kosmetyków mineralnych raczej nie znajdziemy na półkach zwykłych drogerii. Nie ma się jednak czym martwić, bo w internetowych sklepach oferta minerałów jest naprawdę bogata. Najpopularniejszą marką jest niewątpliwie brytyjskie Lily Lolo, a także polskie Annabelle Minerals. Warto też wypróbować Meow, Bare Minerals, Pixie Cosmetics czy Everyday Cosmetics.

Zainteresowały Was kosmetyki mineralne? Macie ochotę je wypróbować? A może już je stosujecie? 😉

mm
Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.

SKOMENTUJ