foto: ladimir Gjorgiev.shutterstock.com

Za ciemne, za jasne, nie dobrane do odcienia naszej cery… Każdej z nas zdarzyło się kupić kosmetyk, który okazał się nietrafiony pod względem koloru. Jeśli nie masz go komu oddać, nie musi od razu lądować w koszu  – oto garść pomysłów na recykling kosmetyków, które okazały się pudłem pod względem kolorystycznym. Czy wiesz, że sama możesz w łatwy sposób zmienić ich odcień?

Zanim wyrzucisz kosmetyk, który okazał się kolorystyczną pomyłką, wypróbuj triki makijażystów. Wystarczy odrobina kreatywności! Domowymi sposobami możesz uzyskać odcień, z którego będziesz  o wiele bardziej zadowolona, niż ze sklepowego “gotowca”!

1Źle dobrany odcień podkładu

foto: ladimir Gjorgiev/shutterstock.com

Za jasny lub zbyt ciemny podkład tylko pozornie nie nadaje się do użytku. Nie chcesz wprawdzie wyglądać jak córka młynarza lub amatorka solarium – nie będziesz więc nakładać go na całą twarz. Ale taka “wpadka” idealnie sprawdzi się jako produkt do konturowania! Jeśli się pomyliłaś, to prawdopodobnie nie więcej, niż o 1-2 tony. A to właśnie idealna różnica, która sprawia, że zbyt jasny podkład możesz wykorzystać w roli rozświetlacza (np. na grzbiet nosa, pod oczy, na szczyty kości policzkowych i skronie), a kosmetyk za ciemny jako “bronzer” do subtelnego modelowania twarzy. Jeśli kosmetyk z jakichś przyczyn nie nadaje się do konturowania (bo np. ma konsystencje, która Ci w tej roli nie odpowiada), zawsze możesz wykorzystać triki makijażystów. Osoby, które zawodowo malują ludzi, nie mają podkładów idealnych do każdego odcienia cery – bardzo często radzą sobie mieszając odcienie. Zbyt ciemny podkład możesz zmieszać z odrobiną rozświetlającej bazy lub płynnego korektora. Za jasny np. w ciemniejszym lub z bronzerem. Świetny sposób na zneutralizowanie lub zmianę tonacji podkładu to również połączenie go z odrobiną naturalnych glinek: czerwonej (która neutralizuje i nadaje tony różowe), żółtej oraz zielonej (która sprawia, że podkład będzie bardziej oliwkowy). Może się okazać, że dzięki tym sposobom uzyskasz unikalny efekt kolorystyczny, z jakim dotąd nie spotkałaś się wybierając gotowy produkt.

Jak zmienić kolor podkładu przy pomocy kolorowych glinek, radzi również Red Lipstick Monster:

2Za ciemna szminka

foto: pathdoc/shutterstock.com

Jeśli pomadka okazała się zbyt ciemna lub nie odpowiada Ci jej konsystencja (jest zbyt gęsta, tępa, ciężko ją rozprowadzić itp.), istnieją co najmniej dwa sposoby jej wykorzystania. Możesz rozjaśnić jej odcień, mieszając odrobinę z korektorem (najlepiej pomieszać produkty na palecie, a po uzyskaniu jednolitej konsystencji nałożyć produkt na usta pędzelkiem). Ten sposób pozwala też na modyfikowanie efektu: zależnie, czy wybierzesz korektor matowy czy np. z rozświetlającymi drobinkami, możesz zmienić wykończenie swojej rozjaśnionej pomadki na bardziej matowe lub lśniące. Innym świetnym pomysłem będzie zrobienie z “nieudanej” szminki lekkiego błyszczyka odżywczego o delikatnie koloryzujących właściwościach. W tym celu należy zmieszać odrobinę szminki (ilość jest zależna od tego, jak mocno koloryzujący błyszczyk chcemy uzyskać) z czystą wazeliną i olejem kokosowym. Jeśli wybierzemy olej nierafinowany, nasz błyszczyk będzie miał dodatkowo piękny, delikatny zapach. Wszystkie składniki rozgrzewamy (np. nad płomieniem świecy), dokładnie ze sobą mieszamy, a następnie przelewamy do małego, czystego pojemniczka i pozostawiamy do schłodzenia. Błyszczyk nadaje ustom delikatny i transparentny kolor, a przy tym świetnie nawilża i pielęgnuje.

3Za ciemny puder matujący

foto: Fotoyukha/shutterstock.com

Puder odcina się kolorem i tworzy efekt maski? Nic prostszego! Jeśli nie przyda Ci się do konturowania (jako bronzer), po prostu pokrusz go dokładnie i wymieszaj z odpowiednią ilością pudru transparentnego (np. ryżowego, bambusowego). Dodaj taką ilość, która odpowiednio rozjaśni odcień wyjściowy. Możesz stosować jako puder sypki (idealny do wykończenia makijażu), ale także “sprasować”. Po prostu ugnieć puder w puderniczce i utrwal go spirytusem. Alkohol w całości wyparuje i nie zmieni składu naszego cienia.

4Zbyt mocno napigmentowany róż lub rozświetlacz

foto: Ollyy/shutterstock.com

Postępowanie z tego typu produktem jest zupełnie analogiczne, jak w przypadku zbyt ciemnego pudru. Wystarczy po prostu skruszyć kosmetyk i rozjaśnić go lub zneutralizować dodając sypkiego pudru transparentnego, a następnie, według upodobania, pozostawić w formie sypkiej lub sprasować. Warto również pamiętać, że kosmetyk, który zbyt krzykliwie prezentuje się na policzkach, może okazać się np. świetnym cieniem do powiek! Możemy również wymieszać odrobinę z bezbarwnym błyszczykiem do ust, aby nadać mu nowy, lśniący odcień.

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.