foto: BLACKDAY/shutterstock.com

Nieważne, czy idealnie wystylizowane jak u Kim Kardashian, czy niedbałe i niesforne jak w trendach z najnowszych pokazów mody — gęste brwi są w modzie od lat. Niestety, naturalnie bujnymi włoskami może poszczycić się niewiele kobiet. Z pomocą przychodzi oczywiście przemysł kosmetyczny oferując różnorodne kredki, zabiegi koloryzujące czy zagęszczające. Jednak nie wszystkie panie potrafią zręcznie wyrysować kształt brwi, nie wszystkie mają na to codziennie czas i nie wszystkie chcą regularnie składać wizyty w salonach kosmetycznych. W ostatnim czasie coraz większą popularność zyskuje więc microblading, czyli makijaż permanentny, pozwalający uzyskać długotrwały efekt gęstych i ciemnych brwi.

1Microblading a metoda piórkowa

foto: HBRH/shutterstock.com

Jak wiele kosmetycznych nowinek, microblading pochodzi z Japonii. Nie jest dokładnie tym samym, co tradycyjny permanentny makijaż wykonywany tzw. metodą piórkową. Polega ona na wprowadzeniu pod skórę barwnika za pomocą płaskich, jednorazowych igieł połączonych w piórka — efekt tego zabiegu utrzymuje się od 3 do nawet 5 lat. Koszt to 500-800 zł. Microblading również polega na wprowadzeniu pigmentu do naskórka — w tzw. warstwę kolczystą skóry — ale wykorzystuje się do tego celu nieco inne narzędzie, a mianowicie mikroostrze, tworzące bardzo precyzyjne nacięcia. Dzięki temu uzyskane rezultaty prezentują się bardzo realistycznie, w znakomitym stopniu imitując naturalne włoski. Efekty jednak utrzymują się na skórze znacznie krócej niż w przypadku metody piórkowej — od roku do około 24 miesięcy. Na zabieg trzeba wydać od 500-1200 zł.

Należy oczywiście pamiętać, że microblading nie powoduje wyrastania nowych włosków, nie pogrubia i nie przyciemnia już istniejących — polega na “dorysowaniu” włosów w taki sposób, aby brwi zyskały pożądany kształt i grubość.

2Dla kogo?

foto: sheff/shutterstock.com

Zabiegowi microbladingu mogą poddać się wszystkie osoby, które z jakiegoś powodu są niezadowolone z wyglądu swoich brwi. Do salonu mogą więc zgłosić się panie, których brwi są zbyt rzadkie, zbyt cienkie czy niesymetryczne oraz osoby, które utraciły włosy po chemioterapii, pod warunkiem że choroba nowotworowa została wyleczona. Microblading jest również rekomendowany w przypadku łysienia plackowatego.

Przeciwwskazaniami do zabiegu są opryszczka, łuszczyca, ciąża i karmienie piersią, nieustabilizowana cukrzyca, hemofilia, padaczka, choroby tarczycy, przyjmowanie leków rozrzedzających krew, a także wykonany w niedługim odstępie czasu zabieg złuszczania skóry.

3Przeprowadzenie zabiegu

Trzy tygodnie przed zabiegiem nie można depilować i farbować brwi. Po przyjściu do salonu należy wypełnić formularz zgody na zabieg oraz oświadczenie, że w razie niezadowolenia z efektu nie będziesz składać żadnych reklamacji. Kosmetyczka ma za zadanie przeprowadzić z Tobą wywiad dotyczący stanu naszego zdrowia oraz oczekiwanych rezultatów zabiegu. Powinna również poinformować Cię o wszystkich szczegółach zabiegu.

Uwaga: ponieważ oświadczenie o odstąpieniu od ewentualnej reklamacji jest koniecznym warunkiem przeprowadzenia microbladingu, wyboru kosmetyczki musisz dokonać naprawdę starannie. Dlatego zadawaj tyle pytań, ile uznasz za stosowne, nie wahaj się wyrażać swoich obaw i oczekiwań. Upewnij się o kompetencjach osoby przeprowadzającej zabieg — microblading w pewnym stopniu przypomina wykonywanie tatuażu — najmniejszy błąd może spowodować karykaturalny efekt, tym bardziej, że “tatuaż” wykonywany jest na twarzy! Kosmetyczka musi bardzo dokładnie opracować kształt brwi, starannie dobrać markę i kolor wprowadzanego pigmentu (tańsze odmiany mają zwyczaj wypłukiwać się do czerwonego koloru!), kąt i głębokość wprowadzania barwnika pod skórę. Microblading jest procedurą bardzo delikatną, wymagającą dużej wiedzy, talentu i doświadczenia. Dlatego wybierz renomowany, zaufany salon cieszący się dobrą opinią — nie daj się skusić na zniżki, promocje i specjalne oferty u pani Basi na rogu. Pamiętaj, że efekt pracy kosmetyczki będziesz nosić na twarzy przez około 2 lata — jeśli już decydujesz się na microblading, nie staraj się oszczędzać.

Po przeprowadzenie wywiadu, kosmetyczka wstępnie opracuje kształt brwi. Następnie na skórę nałożony zostanie krem znieczulający, najczęściej jest to Emla. Kolejny krok to narysowanie na skórze konturu brwi — musi być on dokładnie wymierzony za pomocą specjalnej miarki i szablonów — kosmetyczka ma oczywiście obowiązek uwzględnić wszystkie Twoje uwagi. Następnie przychodzi czas na wprowadzanie barwnika — odbywa się to bardzo precyzyjnie, każdy włosek jest rysowany pojedynczo. Na zakończenie na brwi nakładana jest warstwa pigmentu mającego za zadanie dodatkowo przyciemnić włoski.

Czy zabieg jest bolesny? Wszystko zależy oczywiście od indywidualnej wytrzymałości organizmu, środek znieczulający powinien zmniejszyć odczuwanie bólu, ale pewien dyskomfort jest jednak nieunikniony. Jeśli zachodzi taka potrzeba, podczas zabiegu można nałożyć kolejną warstwę środka znieczulającego. Często opisywany przez osoby, które poddały sie microbladingowi jest także nieprzyjemny dźwięk drapanej skóry.

4Po zabiegu

Po wykonaniu microbladingu skóra jest lekko opuchnięta i wrażliwa, nie można wobec tego  dotykać, trzeć ani myć brwi. Przez dwa tygodnie od zabiegu nie należy korzystać z basenu, sauny czy solarium, trzeba unikać silnych kosmetyków myjących, peelingów oraz preparatów na bazie alkoholu. Pod żadnym pozorem nie wolno zdrapywać strupków tworzących się na gojących się rankach. Tuż po zabiegu wskazane jest smarowanie brwi łagodzącymi kremami np. Bepanthenem czy specjalną maścią używaną do pielęgnacji świeżego tatuażu.

W okresie 5-10 dni od wykonania zabiegu pigment zaczyna tracić swoją intensywność — może ona zmaleć nawet o 50%. Mniej więcej po 3 tygodniach od czasu pierwszej wizyty, należy zgłosić się do salonu na korektę — podczas tej sesji można np. delikatnie poprawić kształt brwi.

5Czy warto?

Za wykonaniem microbladingu z pewnością przemawia bardzo naturalny efekt końcowy — jeśli znajdziesz naprawdę profesjonalną kosmetyczkę, dorysowane włoski z trudem da się rozpoznać nawet przyglądając się Twoim brwiom z bliska. Trwale zrekonstruowane brwi to oszczędność czasu przy codziennym makijażu i pewność, że w każdej sytuacji wyglądasz korzystnie. Nie da się ukryć, że podczas zabiegu pojawia się ból i dyskomfort, ale jest to jednak niewielkie poświęcenie po przełożeniu na osiągnięte dzięki microbladingowi efekty. Minusem jest za to cena — jak już zostało wspomniane, zabieg ten nie jest czymś, na czym warto oszczędzać. Jeśli ceny microbladingu w renomowanych salonach wydają się Ci zbyt wygórowane, zamiast rozglądać się za tańszymi ofertami — pozostań raczej przy kredce. Microblading wykonany niewprawną ręką przyniesie bowiem więcej szkody niż pożytku. Nie chcesz chyba przez dwa lata paradować z brwiami zbyt grubymi, za ciemnymi czy krzywymi, prawda? 😉

mm
Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.