foto: fizkes/shutterstock.com

Demakijaż, choć czasem deprecjonowany i uważany za stratę czasu, w istocie jest bardzo ważnym elementem pielęgnacji cery. Nieprawidłowo wykonywany może spowodować podrażnienia, wypryski, zaskórniki czy przesuszenie skóry. Istnieje kilka rodzajów środków do usuwania nałożonych na twarz kosmetyków — należy je dobrać pod kątem posiadanego typu cery i obserwować jej reakcje na dłuższy okres stosowania danego preparatu. Który sposób demakijażu wybierzesz dla siebie?

1Mleczko

Wydaje się, że w erze panowania micelii i olejków, mleczka do demakijażu okres swojej świetności mają już za sobą. Dla niektórych nieprzyjemna jest ich formuła — lekko galaretowata konsystencja, chłód i ta nieco klejąca się warstewka, którą pozostawiają na skórze… Czasem zdarza się też, że zmywany mleczkiem makijaż (zwłaszcza wodoodporny) po prostu się rozmazuje i trzeba użyć dużych ilości kosmetyku, by w całości pozbyć się tuszu do rzęs czy wyjątkowo trwałej szminki. Czy mleczko ma więc jakieś zalety?

Oczywiście. Jest ono emulsją, a więc powstaje w wyniku połączenia substancji wodnych i olejowych. Przede wszystkim jest więc dobrym rozwiązaniem dla cery suchej, przesuszonej czy wrażliwej — ma łagodne działanie i nawilżające właściwości. Stosując je, trzeba jednak uważać by nie zapchać sobie porów — dlatego po każdym demakijażu mleczkiem (zwłaszcza, gdy masz cerę skłonną do niedoskonałości), spłucz twarz dużą ilością przegotowanej wody i przetrzyj skórę tonikiem.

2Płyn micelarny

Król demakijażu od dobrych kilku lat. Niebezpodstawnie — jego działanie jest bowiem jednocześnie bardzo delikatne i bardzo skuteczne. Płyny tego typu mają zwykle proste składy, minimalną ilość konserwantów, są pozbawione barwników i substancji zapachowych, często podstawą ich składu jest woda termalna. Składa się on z tzw. micelii, czyli kulistych cząstek, zbudowanych z wielu cząsteczek wodnych i tłuszczowych. W kontakcie ze skórą, jedne cząsteczki “chwytają” sebum i resztki makijażu, a drugie — kurz i brud. Żeby więc oczyścić skórę z makijażu nie trzeba pocierać jej wacikiem czy palcami — wystarczy miejsce przy miejscu, delikatnie dociskać nasączony płynem płatek, a preparat sam zrobi swoje. Po jego zastosowaniu nie trzeba już przemywać twarzy wodą czy tonikiem, bo płyn micelarny jednocześnie zapewnia skórze pielęgnację, odświeża ją, przywraca kwaśne pH, zwęża pory, nawilża i łagodzi. Dlatego też można go używać nie tylko do wieczornego demakijażu, ale również rano, w ramach odświeżenia cery.

Zaletą płynu micelarnego jest także wielofunkcyjność — można go używać nie tylko do oczyszczania twarzy, ale także oczu czy ust. Wskazane jest jego użycie do mycia cery wrażliwej, alergicznej, a także trądzikowej czy atopowej.

Przy wszystkich swoich zaletach płyn micelarny może jednak nie poradzić sobie ze zmyciem makijażu wodoodpornego, wymagającego użycia silniej myjących preparatów.

3Płyn dwufazowy

Jak sugeruje nazwa, składa się on z dwóch warstw (faz), działających na dwa różne sposoby. Tłusta i ciężka warstwa oleista mam za zadanie zmywać wodoodporny makijaż, zaś lekki i delikatny płyn służy do tonizowania skóry. Przed użyciem należy silnie potrząsnąć butelką zpreparatem, tak aby obie fazy dokładnie się wymieszały. Płyny dwufazowe służą przede wszystkim do demakijażu oczu, zmywania intensywnego tuszu do rzęs, cieni czy eyelinera. Powinny one szybko rozpuszczać makijaż bez konieczności pocierania, nie powinny za to dopuszczać do jego rozmazywania się czy kruszenia. Jeśli po przetarciu oka wacikiem pomiędzy rzęsami wciąż pozostały resztki makijażu, do ich usunięcia użyj patyczka kosmetycznego zanurzonego w płynie.

Ze względu na swoje łagodne działanie mogą być stosowane do oczyszczania cery wrażliwej i suchej. Wadą większości płynów dwufazowych dostępnych w Polsce jest obecność w składzie błękitu diamentowego — substancji nadającej kosmetykowi pięknej, turkusowej barwy, niestety według niektórych badań posiadającej właściwości rakotwórcze.

4Żel/pianka

Choć producenci kosmetyków rekomendują żele i pianki do demakijażu, preparaty te powinno się raczej używać do usuwania resztek kosmetyków, niż do zmywania całego makijażu. Innymi słowy: są one raczej wsparciem w demakijażu, niż jego podstawą, powinno się je stosować w drugiej kolejności, już po oczyszczeniu twarzy mleczkiem czy płynem.

5Oil Cleansing Method (OCM)

Demakijaż przy użyciu olejków zaczyna cieszyć się coraz większą popularności, głównie za sprawą boomu na kosmetykę azjatycką, w której to właśnie naturalne oleje wykorzystuje się do zmywania make upu. Jest metoda bardzo skuteczna i jednocześnie bardzo delikatna — w przeciwieństwie do chemicznych detergentów czy nie najlepszej jakości wody, olejki nie naruszają naturalnej bariery ochronnej skóry i nie wysuszają jej. Usuwają za to nadmiar sebum, nawilżają i natłuszczają skórę. Do OCM należy stosować mieszankę olejów. Do oleju bazowego dopasowanego do typu cery, należy dodać olej rycynowy, spełniający funkcję oczyszczającą. Im bardziej tłusta cera, tym więcej oleju rycynowego powinno znaleźć się w mieszance. Proporcje powinny wyglądać następująco:

  • dla skóry suchej – 10% olejku rycynowego + 90% oleju bazowego;
  • dla skóry normalnej – 20% olejku rycynowego + 80% oleju bazowego;
  • dla skóry tłustej – 30% olejku rycynowego + 70% oleju bazowego.

Mieszankę należy nabrać na dłonie, rozgrzać, a potem rozprowadzić na twarzy i wykonać delikatny masaż. Następnie należy wytrzeć twarz czystą, mokrą ściereczką lub zwyczajnie spłukać olej wodą. Na zakończenie można umyć twarz żelem lub pianką. Zamiast samodzielnie przygotowywać mieszankę olejową, można również skorzystać z gotowych olejków, których rozmaite rodzaje można znaleźć głównie w internetowych drogeriach specjalizujących się w azjatyckich kosmetykach.

Oczyszczanie skóry olejami, choć ma bardzo wiele zalet, może okazać się nieodpowiednie dla niektórych typów cery. Jeśli więc pojawią się wypryski, zaskórniki i jakiekolwiek inne niekorzystne objawy, należy szybko zrezygnować ze stosowania OCM.

mm
Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.