foto: Andrew Fisenko/shutterstock.com

Pora zwęzić pory! Twoja cera ma niejednolitą strukturę i wygląda jak pokłuta szpilką? W rozszerzonych porach gromadzi się sebum, zanieczyszczenia i resztki kosmetyków. A to nie tylko nieestetycznie wygląda, ale również może doprowadzić do wyprysków i stanów zapalnych skóry. Wypowiedz porom otwartą wojnę!

Maleńkie otworki w skórze (potocznie zwane porami), których tak usilnie chcesz się pozbyć, to ujścia gruczołów łojowych – przez nie Twoja skóra wydziela sebum na powierzchnię. Każda z nas ma na twarzy około 300 tysięcy porów! Ale nie u każdej są one widoczne. Problem rozszerzonych porów dotyczy zwłaszcza posiadaczki cery tłustej i mieszanej. Najliczniej rozmieszczone są one w strefie T (czoło, nos i broda), dlatego też te obszary twarzy najszybciej się przetłuszczają i najmocniej błyszczą. Pory wyglądają często jak skóra ponakłuwana igłą – niestety, nie jest to estetyczne. Często również trudno ukryć pory pod makijażem, bo kosmetyki koloryzujące tylko się w nie wgłębiają i podkreślają nieestetyczny efekt – a to może być frustrujące. Zresztą pory nie są tylko kwestią estetyki – w zbyt rozszerzonych ujściach gruczołów łojowych gromadzą się resztki sebum, zanieczyszczenia i pozostałości kosmetyków; taka mieszanka zapycha pory i może być przyczyną powstawania trądziku, wyprysków i stanów zapalnych. Jeśli zauważyłaś na swojej skórze skłonności do tych procesów, mamy dla Ciebie dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, że rozszerzone pory są w dużej mierze kwestią genetyczną, a ich pozbycie się czy zakamuflowanie jest dość trudne, a często w ogóle niemożliwe – po prostu taka już “uroda” Twojej skóry. Dobra wiadomość: istnieje kilka sprawdzonych metod dbania o skórę porowatą, które optycznie zmniejszą problem, a także sprawią, że skóra mimo wszystko będzie wyglądać na zdrową i zadbaną. Rozszerzone pory to problem, który nie zniknie po jednorazowym zabiegu (tzn. zniknie, ale góra na chwilę!). W pielęgnacji cery porowatej liczy się regularność i działanie kompleksowe, które opiera się przede wszystkim na oczyszczaniu, złuszczaniu i ujędrnianiu skóry. A więc do dzieła!

1Regularny peeling i oczyszczanie

foto: popcorner/shutterstock.com

Każda skóra, niezależnie od jej typu, wymaga regularnego oczyszczania. Jeśli jednak borykasz się z problemem rozszerzonych porów, ważne jest codzienne mycie twarzy łagodnym preparatem o działaniu lekko złuszczającym i ściągającym. Sprawdzą się żele i pianki przeznaczone do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej. Nie stosuj w tym celu zwykłego mydła czy żeli pod prysznic, którymi myjesz ciało. Mogą one gwałtownie przesuszać, uczulać, podrażniać lub nasilać problem z trądzikiem. Po umyciu twarzy koniecznie przecieraj skórę tonikiem, który zamyka pory (np. Vianek, seria zielona; normalizujący tonik do twarzy). Pamiętaj również, aby dwa razy w tygodniu zastosować peeling, który pomoże pozbyć się martwych komórek naskórka i dodatkowo wzmocni efekty oczyszczania. Dobrym pomysłem jest również zakup szczotki oczyszczającej do twarzy – używanie jej raz w tygodniu nie tylko zmniejsza widoczność porów, ale również  poprawia ukrwienie skóry i pozytywnie wpływa na jej ogólną kondycję.

Cena: 17,99 zł / 150 ml

2Czarny węgiel

foto: Enrique Arnaiz Lafuente/shutterstock.com

Skutecznym środkiem oczyszczającym i zmniejszającym widoczność porów jest czarny węgiel. Chodzi tu przede wszystkim o jego oczyszczoną wersję, nie taką, którą pali się w piecu ;). Węglowy peeling możesz przygotować samodzielnie. Wystarczy kupić węgiel w kapsułkach w aptece (jest sprzedawany jako środek na dolegliwości żołądkowe), rozgnieść kilka tabletek w miseczce (lub wysypać zawartość kilku kapsułek, jeśli akurat taką wersją dysponujemy) i rozrobić na gęstą masę z odrobiną wody. Jeśli nie masz czasu i ochoty na eksperymenty hand made, w  drogeriach znajdziesz całkiem spory wybór produktów oczyszczających na bazie węgla. Godne uwagi są zwłaszcza węglowe maseczki, które świetnie oczyszczają, zamykają pory, matują i rozświetlają cerę, nadając jej zdrowy wygląd (np. Bielenda, Carbo Detox, oczyszczająca maska węglowa, cera mieszana i tłusta).

Cena: 2,49 zł / 8 g

3Naturalne maski owocowe

foto: Valua Vitaly/shutterstock.com

Alternatywą dla drogeryjnych maseczek będą naturalne  maseczki z owoców i warzyw, które łatwo wykonasz samodzielnie. Są bardzo skuteczne, a przy tym nie podrażniają, nie uczulają i dostarczają skórze niezbędnych witamin. Stosuj je 1-2 razy w tygodniu. Najlepiej sprawdzą się owoce i warzywa o działaniu ściągającym i złuszczającym: zielony ogórek (przykładaj plastry na twarz), jabłko, ananas, brzoskwinia, czarna jagoda, jabłko, pomidory, kiwi i truskawki. Maseczki dodatkowo pomagają redukować przebarwienia, matują i sprawiają, że cera lśni zdrowym blaskiem. Sprawdzi się także maseczka z ubitego białka jaja kurzego, która dodatkowo odżywia i regeneruje skórę. Widoczność porów zmniejszy się, jeśli będziesz regularnie przemywać twarz naparem ziołowym z szałwii lub rumianku, albo świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny.

4Pomoże maślanka z solą

foto: SOMMAI/shutterstock.com

Skuteczną domową maskę-peeling zrobisz także z maślanki pomieszanej z solą w takiej ilości, aby powstała mieszanka miała konsystencję gęstej masy. Wcieraj ją w twarz okrężnymi ruchami (jak peeling), a następnie pozostaw na skórze na około 10 minut. Podobne działanie będzie miał również peeling z maślanki i płatków owsianych, w tym wypadku jednak musisz przygotować go wcześniej, aby płatki zdążyły nasiąknąć i zmięknąć. Zalej je maślanką i zostaw na noc, a rano odsącz nadmiar wody i wykonaj peeling. Zmyj letnią wodą i przetrzyj twarz tonikiem.

5Stosuj specjalne kosmetyki

foto: wavebreakmedia/shutterstock.com

Ogranicz stosowanie kosmetyków, które dodatkowo zapychają rozszerzone pory. Odpadają wszelkie ciężkie podkłady, bazy i kremy z dodatkiem silikonu. Ich resztki zbierają się w otwartych porach i nie pozwalają skórze oddychać, a to może doprowadzić do powstawania zaskórników, wyprysków, a także zmian zapalnych. Zamiast nich stosuj lekkie kremy matujące, przeznaczone do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej. Sprawdzą się także kremy tonujące, BB oraz CC. Jeśli problem jest szczególnie dotkliwy, warto zainwestować w specjalne kosmetyki, które zwężają pory i ograniczają ich widoczność. Sprawdzi się kultowa baza The POREfessional marki Benefit. Zmniejsza widoczność porów i drobnych zmarszczek, nie zapycha, rewelacyjnie wygładza, a ponadto zawiera witaminę E oraz antyoksydanty, które pomagają zachować młody wygląd skóry. Wypróbuj również serum redukujące widoczność porów VitaCeric od dr Ireny Eris – doskonale złuszcza, wygładza, normalizuje i upiększa skórę.

Cena: 165 zł / 22 ml; 85 zł / 30 ml

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.