To zniszczy Twoje włosy! 6 najczęstszych błędów popełnianych podczas codziennej pielęgnacji

Nakładasz na włosy rozmaite maski i odżywki, robiąc zakupy w drogerii dokładnie wczytujesz się w składy kosmetyków, a Twoje kosmyki wciąż dalekie są od zdrowego wyglądu i jakoś nie przypominają pięknej, lśniącej grzywy? Być może błędy, które popełniasz są bardziej banalne niż myślisz, a dotyczą codziennej pielęgnacji. Poniżej znajdziesz listę najczęstszych grzechów popełnianych podczas mycia i czesania włosów.

Nieostrożne mycie

foto: Alliance/shutterstock.com
foto: Alliance/shutterstock.com

Myślisz, że silne tarcie skóry głowy i całych włosów podczas mycia spowoduje, że będą one lepiej oczyszczone i bardziej lśniące? Nic bardziej mylnego! Szorowanie czy wręcz drapanie — skóry głowy podrażni ją i może spowodować wzrost wydzielania sebum, a szarpanie włosów najprawdopodobniej poskutkuje ich uszkodzeniem i  połamaniem.

Delikatne obchodzenie się z włosami podczas mycia musi iść w parze z właściwą temperaturą wody — nie powinna być ona zbyt gorąca, bo wtedy łuski włosów zanadto się rozchylą, będą podatne na wewnętrzne uszkodzenia, a całe włosy stracą połysk. Z kolei woda zbyt chłodna spowoduje, że łuski pozostaną zamknięte, co uniemożliwi szamponom i odżywkom wniknięcie w głębsze struktury włosa.

Pamiętaj też, aby szampon nakładać bezpośrednio tylko na skórę głowy — to do niej zresztą powinien być on dobrany. Dokładnie i DELIKATNIE masuj preparatem skalp, a resztę włosów umyj samą pianą. Z kolei w przypadku odżywki postępuj odwrotnie  — pod żadnym pozorem nie nakładaj jej na skórę głowy, bo będzie się ona zbyt szybko przetłuszczać! Nakładanie odżywczych produktów należy rozpoczynać mniej więcej od połowy ucha.

Tarcie i wykręcanie włosów podczas wycierania

foto: Alliance/shutterstock.com
foto: Alliance/shutterstock.com

Twoje włosy to nie ścierka, nie musisz ich z całej siły wykręcać! To właśnie na etapie wycierania powstaje najwięcej uszkodzeń mechanicznych włosów. Jeśli zawijasz włosy w ręcznik — nie wkręcaj ich w materiał. Turban powinien być w miarę luźny, zaciśnięty tylko na tyle, żeby utrzymywał się na głowie i powstrzymywał wodę przed kapaniem.

Gdy zdejmiesz ręcznik i zaczniesz dodatkowo osuszać włosy, nie rób tego zbyt gwałtownie. Łuski są na tym etapie mocno rozchylone, więc łatwo o uszkodzenie włosów, a na pewno do tego doprowadzisz bezceremonialnie trąc je i wykręcając. Zamiast tego po prostu ostrożnie odciśnij włosy w materiał.

Spanie w mokrych włosach

foto: Alliance/shutterstock.com
foto: Alliance/shutterstock.com

Niektóre osoby uważając suszarkę za zło wcielone, pozostawiają włosy do samodzielnego wyschnięcia, a gdy wieczorem czasu jest mało — po prostu idą spać z mokrą głową. Pomijając fakt, że łatwo wtedy o przeziębienie, ta praktyka posiada jedną znacząca wadę. Mianowicie, mokre włosy mają rozchylone łuski — wyobrażasz sobie, co się z nimi dzieje, gdy przez 8 godzin snu trzesz nimi o poduszkę?

Nieodpowiedni sposób suszenia

foto: kukshinov/shutterstock.com
foto: kukshinov/shutterstock.com

Skoro o suszarce mowa — zbyt gorący strumień powietrza z pewnością nie poprawi kondycji Twoich włosów. Sprawi, że ich łuski się nie domkną, a to jak już wiesz, oznacza zwiększoną podatność na uszkodzenia i brak połysku. Dla zdrowia i urody, susz włosy letnim lub chłodnym powietrzem, ZAWSZE zaczynając od końcówek i kierując się ku skórze głowy.

Nieodpowiednia szczotka lub grzebień

foto: Singhanart/shutterstock.com
foto: Singhanart/shutterstock.com

Na temat doboru właściwego narzędzia do czesania można by napisać esej. Od razu możesz jednak zapomnieć o tanich, plastikowych szczotkach z zębami zakończonymi kulkami — nieelastyczne tworzywo, z którego są wykonane, będzie szarpać i łamać włosy. Co w takim razie wybrać? W dużej mierze zależy to od rodzaju Twoich włosów. Jeśli są one kręcone albo grube i gęste, powinnaś zdecydować się na grzebień o rzadko rozstawionych zębach — jeśli włosy mają tendencję do elektryzowania, wybierz grzebień drewniany, a nie plastikowy. Ostatnimi czasy bardzo popularny stał się Tangle Teezer, który cieszy się opinią przyrządu dobrze rozczesującego i nabłyszczającego włosy — niestety, powinny z niego zrezygnować dziewczyny, których włosy mają zniszczone końcówki, bo Teezer nastroszy je i dodatkowo uszkodzi. Najlepszych wyborem dla osób o włosach mocno uszkodzonych, delikatnych lub cienkich, jest szczotka z włosia dzika — ma ona delikatne działanie, nadaje włosom objętości, a jednocześnie dodaje im blasku i wygładza je.

Nieodpowiedni kierunek czesania

foto: gpointstudio/shutterstock.com
foto: gpointstudio/shutterstock.com

Przyznaj się — pewnie gdy chwytasz za grzebień lub szczotkę szybko przeciągasz nimi od nasady włosów po same ich końce? I właśnie tym sposobem robisz swoim włosom kolosalną krzywdę! W ten sposób trudno je szybko i delikatnie rozczesać, potrzeba więcej siły by to zrobić, a efektem są włosy połamane. Szczotkowanie rozpocznij kilka centymetrów od końcówek — gdy skończysz je rozczesywać, zacznij czesać włosy wyżej, dzieląc je na partie i stopniowo przesuwając się ku skórze głowy.

Autor: Wiola

Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *