Grudzień skłania do podsumowań, również jak chodzi o trendy urodowe. Niedługo pożegnamy to co stare, aby powitać to, co przyniesie rok 2017. W ciągu ostatnich 12 miesięcy pojawiły się jednak również i takie trendy, które pożegnamy bez odrobiny żalu. Co więcej: będzie lepiej, jeśli już nie powrócą.

1
Usta czarne, trupie, w nienaturalnych kolorach

Były hitem urodowym, który królował na wybiegach zwłaszcza jesienią. Zaczęło się od ust w bordo i mocnym fiolecie. Później przyszedł czas na kolory, które.. na ustach wyglądają co najmniej dziwnie, np. granat, zgniła zieleń, mocne brązy. To, co jednak na dobre się przyjęło, to przede wszystkim usta tzw. “trupie” (w kolorze bardzo zimnego beżu) oraz czarne. Wiele popularnych marek wypuściło na rynek matowe pomadki w tych kolorach. Na zdjęciach z pokazów i fotografiach artystycznych high fashion trend prezentuje się intrygująco. Ale wśród “normalnych” kobiet, które na co dzień chodzą do pracy czy na uczelnię ten look po prostu nie zdaje egzaminu. Musimy to szczerze przyznać: w trupich ustach żadna kobieta nie wygląda dobrze! Bez względu na typ urody, są po prostu dziwne i nienaturalne.

2Przesadnie wykonturowana twarz

W tym roku przeżyłyśmy prawdziwy szał konturowania! O ile profesjonalnie podkreślone i wymodelowane rysy twarzy rzeczywiście prezentują się świetnie – o tyle naszą zdecydowaną niechęć wzbudza przesadny, bardzo ostry kontur z dużą ilością ciemnego bronzera i solidną taflą rozświetlacza. To po prostu na nikim nie wygląda dobrze! Twarz o przerysowanych konturach jest sztuczna i karykaturalna. Takie konturowanie postarza i wygląda bardzo teatralnie. Wolimy makijaże, do których nie trzeba zużyć od razu tony produktów.

3Krzaczaste, przerysowane brwi

Wystylizowane i ładnie podkreślone brwi są fajne i dodają twarzy wiele uroku. Ale te nienaturalnie grube, wręcz krzaczaste i nienaturalnie ciemne, zbyt mocno wypełnione już jakoś nie wzbudzają naszego entuzjazmu. Trend na brwi jaskiniowca ma się całkiem dobrze. Wiele dziewczyn (a nawet znanych modelek!) chętnie prezentuje krzaczaste brwi na instagramie. Dla niektórych stały się one wręcz znakiem rozpoznawczym. A Wy co o tym powiecie? Podoba Wam się to?

4Ekstremalnie powiększone usta Kylie Jenner

Zestaw do powiększania ust w postaci płynnej matowej pomadki i idealnie dobranej pod względem kolorystycznym konturówki Kylie Jenner zrobił w ostatnich miesiącach prawdziwą furorę. Za sprawą tych kosmetyków pojawił się trend na megamocne, przerysowane usta, o wiele większe od naturalnych. Mają być wieeelkie i przypominać kształtem aksamitne poduszeczki. Kłopot w tym, że jeśli przesadzimy z powiększaniem (a o to nietrudno) i nadmiernie wyjedziemy konturówką poza naturalny kształt ust (a poniekąd o to właśnie chodzi), efekt będzie raczej tandetny i kiczowaty. To jeden z tych trendów, które dobre wyglądają jedynie na zdjęciach z Instagrama. W prawdziwym życiu pomysł kompletnie nietrafiony.

5Konturowanie ciała (dekoltu, brzucha, stóp)

Konturowanie stało się tak popularne, że z twarzy w bardzo krótkim czasie przeniosło się na.. inne części ciała. W internecie można znaleźć mnóstwo filmików instruktażowych, których autorki krok po kroku pokazują, jak wykonturować dekolt, “powiększyć” biust, dorysować na brzuchu “sześciopak”, wysmuklić kostki czy łydki. Mamy wrażenie, że tego jednak trochę za wiele. Za chwilę po prostu musiałybyśmy w całości narysować się od nowa. Makijaż ciałą to po prostu lekka przesada i nie sądzimy, że komukolwiek chciałoby się go wykonywać przed wyjściem z domu. Można go nosić tylko latem (zimą i tak nie widać spod grubej warstwy ubrań) – a i to jest wątpliwe, bo trudno powiedzieć, czy taki make up wytrzymałby upały. Makijaż wolimy więc ograniczyć do samej twarzy, a ciało poprawić w naturalny sposób, np. na treningu czy na siłowni.

Będziesz tęsknić za tymi trendami? Czy raczej cieszysz się, że odchodzą? Koniecznie zostaw swoją opinię w komentarzu!

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.

SKOMENTUJ