W sieci stale pojawiają się nowe “wyzwania” makijażowe. Były już makijaże wykonywane np. samymi kredkami, kosmetykami kupionymi w ciemno przez partnera, a także makijaż bez lusterka lub kosmetykami dla dzieci. Ostatnim hitem stał się jednak makijaż dla tych, dla których najwyraźniej kosmetyki to za mało, bo malują się.. jedzeniem (!).

Wyobraź sobie, że zabrakło Ci ulubionego bronzera, więc zamiast niego rozcierasz na twarzy.. kawałek czekolady. Usta barwisz plastrem buraka, a zamiast pudru podbierasz z kuchni odrobinę mąki. Jeszcze kilka tego rodzaju “kosmetyków” i cały makijaż gotowy! Wyszłabyś tak na ulicę?

“Wyzwanie” świetnie przyjęło się wśród Youtuberek i użytkowniczek Instagrama. Niektóre z nich podeszły do sprawy całkiem poważnie i stworzyły całkiem “wyjściowe” makijaże! Koniecznie sprawdź hashtag #foodmakeup. Nas najbardziej rozbawiło chyba użycie Snickersa do konturowania twarzy 😉

F/M OOD of the day 🍦|| #hardGlow

A post shared by Luminaria // Անի (@hardglow) on

Większość Youtuberek potraktowała wyzwanie przede wszystkim jako okazja do dobrej zabawy. Trzeba przyznać, że tym makijażom sporo brakuje do ideału.. Trudno powiedzieć, czy “jedzeniowe” makijaże nadają się do normalnego noszenia. Z pewnością nie należą do zbyt trwałych. No i możesz mieć pokusę zjadania “kosmetyków” podczas ich nakładania. Zwłaszcza, gdy malujesz się dżemem:

A Ty co sądzisz o tego typu makijażu? Nadaje się, żeby wyjść w nim na ulicę? Uważasz, że to pomysł na dobrą zabawę? A może zabawa z jedzeniem jest po prostu głupia i bezsensowna? Jesteśmy bardzo ciekawe Twojej opinii!

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.