foto: Vikacita/shutterstock.com

Co może łączyć świat kosmetyków i wielką politykę? Właściwie nic. A przynajmniej tak było jeszcze do niedawna — sprawy właśnie odrobinę się zmieniły za sprawą pewnej amerykańskiej studentki, niezadowolonej z wyniku ostatnich wyborów prezydenckich…

Gdy Donald Trump został ogłoszony 45 prezydentem Stanów Zjednoczonych, niejaka Katie Sones postanowiła działać. Jednak zamiast organizować marsze i protesty przeciwko nielubianemu politykowi, studentka stworzyła markę kosmetyków o soczystej nazwie Lipslut. Debiutancki produkt marki to płynna pomadka — odcień różowy w wersji nude — obdarzona jeszcze bardziej dosadną nazwę, a mianowicie Fuck Trump!

Zanim ktokolwiek poczuje się oburzony pomysłem Katie, warto zwrócić uwagę na stojąca za nim ideę. Otóż 50% dochodów ze sprzedaży kosmetyków ma zostać przeznaczonych na wsparcie organizacji zajmującej się walką o prawa kobiet, która zostanie wybrana w internetowym głosowaniu. Głos będzie mógł oddać każdy, kto kupi szminkę. Jej cena wynosi 19,95 $.

Choć na razie w ofercie Lipslut znajduje się tylko jedna pomadka, autorka Katie Sones zapowiada, że już wkrótce do sprzedaży trafi więcej kosmetyków o równie mocno zaangażowanym politycznie charakterze. Cytując reklamowy slogan marki: “50% towards charity, 100% against tyranny” — “50% dla organizacji charytatywnej, 100% przeciwko tyranii”.

Sądzicie, że pomysł amerykańskiej studentki jest dobry? Chciałybyście wypróbować oryginalną pomadkę? A może uważacie, że podobne szminki powinny pojawić się również na polskim rynku kosmetycznym? 😉

Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.

SKOMENTUJ

Please enter your comment!
Please enter your name here