Tego nie kupisz w sklepie! Kosmetyki z AliExpress robią wrażenie swą oryginalnością i pomysłowym designem. Wieloma z nich byłyśmy naprawdę zaskoczone. Azjatyckie kosmetyki wyglądają jak zabawki lub małe dzieła sztuki! A niektóre z nich bardzo sprytnie naśladują znane nam europejskie marki. Chciałabyś wypróbować któreś z nich? 

Zakupy w sklepie AliExpress wzbudzają ostatnio coraz więcej emocji w internecie. Blogerki i vlogerki chwalą się upolowanymi tam perełkami albo wylewają swe żale na produkty, które prezentowały się zachwycająco, a okazały zwykłymi bublami. Kosmetyki z Azji rzeczywiście wzbudzają wiele kontrowersji. Kupujemy je niejako w ciemno, trudno bowiem zasięgnąć informacji o ich składzie, również niemożliwe jest ich wcześniejsze przetestowanie. Mogą być świetnej jakości lub równie dobrze okazać się przysłowiową “chińską tandetą”. Rekompensuje to bardzo niska cena: produkty kosztują zazwyczaj maksymalnie do kilku dolarów. Z drugiej strony na wysyłkę musimy długo czekać. Okres realizacji zamówienia waha się od około 30 do nawet przeszło 50 dni. Produkty mają pomysłowe, designerskie formy i opakowania. Prezentują się bardzo oryginalnie. Wiele z nich ma również swoje odpowiedniki, czy wręcz stanowi kopię (by nie powiedzieć: “podróbkę”) powszechnie cenionych marek europejskich. Specjalnie dla Was wybrałyśmy 15 kosmetyków-gadżetów, które szczególnie zwróciły naszą uwagę. Jesteśmy bardzo ciekawe, co o nich sądzicie!

1Czyste złoto na twarz

13 $
20 sztuk

Wybór maseczek w naszych rodzimych drogeriach jest naprawdę spory. Ale jeszcze chyba nigdy nie natknęłyśmy się na taką z “czystego” złota! 🙂 Maseczka ma postać płatków złota, które nakładamy bezpośrednio na twarz – przyklejają się niczym samoprzylepna folia. W ofercie możemy przeczytać, że produkt zawiera 99 % 24-karatowego złota (temu akurat trudno dać wiarę…). W każdym razie wygląd tej maseczki robi wrażenie. Zadaniem kosmetyku jest przeciwdziałanie starzeniu się skóry, leczenie trądziku oraz rozjaśnianie. Ciekawe, czy rzeczywiście działa…

2Diamenty na paznokcie


2,75 $
720 sztuk

Na AliExpress znajdziesz ogromny wybór ozdób na paznokcie. Dostaniesz tam naklejki we wszystkich wzorach świata i całe mnóstwo paznokciowej “biżuterii”. Większość sprzedawana jest od razu w hurtowych ilościach, a ceny wahają się od 1 do 3 dolarów! Nam szczególnie wpadły w oko te przepiękne diamenciki. Mają różne wielkości i kolory, są połyskujące i pięknie odbijają światło. A przy odrobinie pomysłowości przydadzą się nie tylko na paznokcie! Produkt nie ma dołączonego kleju, musimy więc same znaleźć sposób na zamocowanie tych ozdób.

3Błyszczyki makaroniki


1,18 $

Wyglądają, jak urocze, pastelowe ciasteczka-makaroniki. A ich zawartość jest nie mniej smakowita. W ich wnętrzach kryją się kolorowe, pachnące błyszczyki-balsamy do ust. Świetny gadżet do torebki. Tylko uważaj, żeby ktoś przez pomyłkę go nie ugryzł 😉 Możesz wybrać jeden z czterech kolorów i smaków.

4Wypiekane planety 3D (paleta cieni)

2,15 – 2,22 $

Ta paleta jest po prostu niezwykła! Zawiera trzy wypiekane cienie do powiek, które kolorem i fakturą przypominają… planety Układu Słonecznego! Ziemia, Neptun, Jowisz, a może Uran? Twój makijaż na pewno będzie kosmiczny! Cienie pięknie się prezentują, a kolory wydają się być idealnie zharmonizowane. Całość robi wrażenie i wpada w oko 😉 Paletka jest dostępna w kilku wersjach kolorystycznych.

5Usta w naprawdę wszystkich kolorach


1,16 – 1,34 $

Stwierdziłyśmy, że nasze “europejskie” pomadki mają naprawdę ubogą paletę barw. No bo kto powiedział, że na ustach można nosić tylko róże i czerwienie. Azjatki mają w tym temacie nieco większą fantazję. Na AliExpress wybór matowych pomadek jest na tyle obszerny, że bez problemu możemy kupić sobie np. błękitną, ciemno niebieską, w kolorze atramentu, ciemnej zieleni lub intensywnie czarną. Te, które tu wybrałyśmy, przypominają nieco nasze rodzime, płynne pomadki np. z Golden Rose. W opakowaniach prezentują się bardzo intrygująco. A jak na ustach? Tego jesteśmy niezmiernie ciekawe! To może być hit karnawałowych imprez 😉 nosiłybyście?

6Coca-cola eyeliner


1,26 $

Ta malutka buteleczka Coca-Coli to nie gadżet reklamowy, ale.. eyeliner z pędzelkiem. Jest zabawny, poręczny i ma idealnie czarny kolor. Jest ponoć bardzo trwały, a co najważniejsze: nie zawiera kalorii 🙂 nie musisz sobie odmawiać!

7Różowe złoto na powieki (paleta Huda Beauty)


6,99 $

Ta paletka prezentuje się naprawdę przepięknie. Ciężko o drugą z takim doborem kolorów. Dominują w niej odcienie różu i złota, a także kolory nude. To z pewnością ciekawa alternatywa dla naszych dziennych paletek z beżami i szarościami. Te odcienie również będą pięknie prezentować się w makijażu dziennym: podkreślają urodę, a wbrew pozorom nie są ostre czy krzykliwe. Pasują właściwie do każdego typu urody, sprawdzą się zarówno u brunetki jak i blondynki. Paleta zawiera aż 18 cieni i jest naprawdę elegancko wydana. Wewnątrz opakowania znajduje się obszerne lusterko.

8Zamiast szminki: żelowe naklejki koloryzujące


0,74 $

Ten produkt do makijażu ust to prawdziwy oryginał, jeśli chodzi o sposób użytkowania. Przypomina zwykły, żelowy błyszczyk w tubce. Po nałożeniu na usta mamy rzeczywiście do czynienia z gęstym, dosyć intensywnie koloryzującym żelem. Nie jest to jednak właściwy produkt do makijażu ust. Nakładamy żel i czekamy parę minut, aż zaschnie, tworząc coś w rodzaju gumowej naklejki (podobny efekt dają farbki do szkła). Następnie jednym ruchem odklejamy z ust naklejkę. Po jej oderwaniu na wargach pozostaje kolor. Niezbyt intensywny, ale bardzo trwały. Usta są po prostu naturalnie czerwone lub różowe, a efekt utrzymuje się cały dzień. Przy tym mamy wrażenie, jakbyśmy nie miały zupełnie nic na ustach. Rezultat może przypominać jednodniowy makijaż “permanentny”. Do wyboru kilka kolorów.

9Uroczy róż vintage


8,99 $

Ten róż to malutkie dzieło sztuki. Opakowanie i tekstura produktu w stylu vintage naprawdę robi wrażenie. “Babcina” retro puderniczka będzie się przepięknie prezentowała na toaletce. W środku znajdziemy wytłaczany, aksamitny róż w trzech odcieniach z małym, poręcznym pędzelkiem. Bardzo kobiecy gadżet dla fanek makijażowych perełek. Świetny pomysł na wyszukany upominek.

10Butelka wina do torebki


1,37 $

Ta mała buteleczka wina kryje w sobie.. matową pomadkę! Która z nas nie marzy o aksamitnych ustach w odcieniu winnej czerwieni? Teraz to dosłownie jest możliwe. Pomysłowe i robi wrażenie. Ciekawy gadżet na prezent. Do wyboru 6 różnych kolorów “win”.

11Profesjonalny czyściciel pędzli


1,08 $

Ten gumowy przedmiot może nieco przypominać kuchenną łapkę do gorących naczyń, ale nie! – to urządzenie służy do profesjonalnego oczyszczania pędzli i akcesoriów kosmetycznych. Warto je wypróbować, ponieważ w łatwy sposób pozwala usunąć z pędzli nawet zaschnięte resztki kosmetyków i dzięki temu dba o ich higienę. Po prostu myjemy pędzel pod strumieniem wody, pracując jego włosiem na powierzchni tego gumowego urządzenia, niczym na palecie. Wszystko się zmywa. Urządzenie łatwo utrzymać w czystości i z pewnością posłuży na lata.

12Koreańskie kremy BB


2,41 $

Te małe kremiki BB i CC mają naprawdę słodkie opakowania. Każde z nich zostało ozdobione grafiką z uroczą laleczką. Kremy upiększają, korygują, rozjaśniają cerę i zmniejszają widoczność porów, a przy tym lekko koloryzują, nawilżają i zapewniają nieskazitelny wygląd. Są wodoodporne i długo utrzymują się na skórze. Do wyboru cztery odcienie. Każdy po 50 ml. Szkoda tylko, że nie możemy się dowiedzieć niczego o ich składzie…

13Shang Hai – znikający krem


7,60 $

Mamy poważne obawy, co tak naprawdę kryje się w tym produkcie. Ale spokojnie! Oferta zawiera instrukcję kremu w języku angielskim (a to niestety nie jest regułą, gdy kupujemy na tej stronie). Możemy więc dowiedzieć się, że ów dziwny specyfik to krem myjący o zapachu kwiatu peoni, który ma zapewnić efekt idealnej, śnieżnobiałej skóry. W składzie produktu znalazł się skoncentrowany olejek z kwiatu tuberozy i kwas hialuronowy, a także ekstrakt z aloesu i gliceryna. Produkt powinien zatem dobrze oczyszczać i nawilżać cerę. Nie ma czego się bać (chyba! ;). Dacie się skusić?

14Azjatyckie Colossal Volum?


5,47 $
6 sztuk

Mascary Colossal Volum od Maybelline to z pewnością jedne z najpopularniejszych tuszy do rzęs w Europie. A czy wiesz, że mają swój azjatycki “odpowiednik”? Opakowanie w cętki o charakterystycznym kształcie, napis, a nawet kształt szczoteczki.. wszystko łudząco podobne do oryginału. Z tym, że za niecałe 5 i pół dolara kupisz zestaw aż sześciu sztuk (różne wersje kolorystyczne). Czy są równie trwałe i skuteczne jak produkty Maybelline? Trudno powiedzieć. Jesteśmy ciekawe, co sądzicie o tego typu podróbkach?

15Prawie jak Naked 3


4,49 $

Jeśli mowa o podróbkach kultowych marek, nie mogłyśmy przeoczyć tej palety, która ma imitować kultowe cienie Naked marki Urban Decay. Musicie przyznać, że jest bardzo zbliżona do oryginału. Podobny jest zwłaszcza graficzny wygląd palety i kolorystyka samych cieni. Trzeba przyznać, że prezentują się całkiem elegancko. Ale czy ich jakość choć trochę odpowiada wersji oryginalnej? Produkt jest objęty 12-miesięczną gwarancją, nie zaszkodzi więc spróbować 😉

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.