Wydaje Ci się, że w temacie pielęgnacji własnych włosów osiągnęłaś już poziom eksperta? Przecież znasz ich typ i potrzeby, stosujesz specjalne kosmetyki itp. Okazuje się jednak, że bardzo wiele z nas popełnia głupie błędy w pielęgnacji i szkodzi włosom, nawet zupełnie o tym nie wiedząc. Same byłyśmy zaskoczone! Sprawdź, czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się traktować włosy w ten sposób.

Zadbane, zdrowe i lśniące włosy to marzenie i powód do dumy każdej kobiety. W drogeriach znajdziemy całą masę specyfików, które ułatwiają utrzymanie pożądanych efektów i kompleksowo pielęgnują włosy i skórę głowy. Ale nawet najlepsze kosmetyki nie sprawią cudu, jeśli niewłaściwie traktujesz swoje włosy. Szkodzi im tak samo brak pielęgnacji, jak i jej nadmiar. Nie wolno ich szarpać, tarmosić, wystawiać na działanie zbyt wysokiej temperatury itp. Trzeba też wiedzieć, jak postępować z włosami podczas mycia, czesania, suszenia i farbowania. Okazuje się bowiem, że bardzo łatwo nieświadomie im zaszkodzić.

1Czeszesz na mokro

Bardzo wiele z nas czesze włosy na mokro, tuż po umyciu. Nic w tym dziwnego, bo wtedy zazwyczaj lepiej się rozczesują. Tymczasem czesać należy suche, ewentualnie lekko wilgotne włosy! Dlaczego? Mokre włosy są o wiele cięższe. Podczas czesania rozciągasz je i łamiesz ich włókna, a to może zwiększyć łamliwość i wypadanie. Poczekaj, aż nieco przeschną. Poza tym włosy czesane na mokro schną właśnie w tej pozycji, w jaką je uczeszesz i na ogół po wyschnięciu są już od razu “ulizane” i mniej puszyste w stosunku do włosów czesanych na sucho.

2Pozwalasz końcówkom rosnąć (zbyt długo)

Nie podcinasz końcówek regularnie? To poważny błąd w pielęgnacji. Prawidłowo powinnaś robić to mniej więcej raz w miesiącu. Nie chodzi tu o długość włosów, ale o ich kondycję. Po podcięciu końcówek włosy o wiele szybciej się regenerują, rosną mocniejsze i bardziej zadbane. A im mocniejsze, tym mniej włosów wypada. Poza tym przesuszone, rozdwojone końcówki nie wyglądają zachęcająco.

3Nie zabezpieczasz włosów przed prostowaniem

Codziennie lub kilka razy w tygodniu prostujesz włosy za pomocą prostownicy? Już samo to nie wpływa korzystnie na ich kondycję. Skoro już musisz prostować, pamiętaj, aby odpowiednio zabezpieczyć włosy. Stosuj specjalne kosmetyki termoochronne, które zabezpieczają włosy przed szkodliwym działaniem wysokiej temperatury. Pamiętaj też o regularnym stosowaniu masek regenerujących. No i wybierz odpowiednią, dobrej jakości prostownicę, która nie niszczy włosów.

4Nakładasz całą masę odżywki

Wcierasz grube warstwy odżywki w całą długość włosów? Wiedz, że włosy nie potrzebują aż takiej ilości, żeby się w niej wykąpać. Po prostu nie wchłoną tylu składników odżywczych na raz. Będą za to cięższe, obciążone i znacznie szybciej się przetłuszczą. Wystarczy już cienka warstwa, a czasami nawet wtarcie odżywki w same końcówki. I pamiętaj, że skóra głowy nie lubi i nie potrzebuje odżywki! Nie wcieraj jej u nasady, skup się jedynie na długości włosów.

5Co Ty wiesz o myciu włosów?

Mycie to czynność tak oczywista, że chyba żadna z nas nie zwraca już uwagi na to, jak to robi. Tymczasem bardzo łatwo popełnić błędy, które odbijają się na włosach. Prawdopodobnie, tak jak większość kobiet, myjesz je w zbyt gorącej wodzie. To błąd, bo wysoka temperatura wzmaga wydzielanie się sebum. Włosy najlepiej myć w ciepłej (nie gorącej) wodzie, a ich spłukiwanie zakończyć letnim (czy wręcz chłodnym) strumieniem. Zimna woda pozwoli bowiem zamknąć łuski włosów, co ograniczy ich kruchość i łamliwość. Innym częstym błędem jest zbyt energiczne wyżymanie włosów. Nie myl czynności mycia z praniem ręcznym. Obejdzie się bez tarmoszenia, szarpania, mocnego pocierania i gwałtownego wyciskania (czy wręcz wykręcania) włosów. Takie traktowanie doprowadzić może tylko do ich łamania i wypadania, a wcale nie sprawi, że będą lepiej umyte. Zamiast tego delikatnie masuj opuszkami palców skórę głowy (pobudzisz krążenie). I skup się właśnie na umyciu skóry głowy. Piana szamponu niech swobodnie spływa po włosach. To im w zupełności wystarcza. Pamiętaj, że to skóra głowy się przetłuszcza, a nie same włosy. Błędem jest także stosowanie zbyt dużej ilości szamponu i wylewanie go bezpośrednio na włosy. Szampon wylej na dłoń (w przypadku średnio długich włosów wystarczy kleks niewiele większy od monety 5 zł) i zmieszaj z odrobiną wody, dopiero wtedy nakładaj na włosy.

6Używasz za mocnego szamponu

Myślisz, że im lepiej szampon się pieni, tym lepiej oczyszcza? Niestety, to pułapka na kształt błędnego koła. Im lepiej szampon się pieni, tym więcej zawiera chemikaliów. Skóra głowy stara się sama stworzyć sobie ochronę przed nimi, więc wytwarza więcej sebum, a włosy tym szybciej się przetłuszczają. Zamiast więc inwestować w coraz mocniejsze szampony, paradoksalnie wybierz ten słabszy, np. o łagodnie oczyszczającej, ziołowej formule.

7Nie dbasz o higienę przyborów do czesania

Pamiętasz, kiedy ostatni raz umyłaś swoją szczotkę albo grzebień? Hmm, pewnie dość dawno temu. Na oko wydają się czyste. Ale podczas czesania zbierają z naszych włosów sebum, kurz, resztki kosmetyków i bakterie. Ta mieszanka osiada na szczotkach i grzebieniach, a przy każdym następnym czesaniu aplikujemy ją z powrotem na włosy. Pamiętaj, aby myć szczotki i grzebienie w ciepłej wodzie z dodatkiem delikatnego detergentu (może to być nawet antybakteryjny płyn do oczyszczania cery). Tylko uważaj, aby przy tym nie połamać im zębów.

8Ciasne koczki i warkoczki

Na co dzień często nosisz włosy ciasno upięte? Ściskasz je gumką, zaplatasz w ciasne warkocze, mocno skręcone koczki i cebule? Albo tapirujesz do koka. Oczywiście, od czasu do czasu nic im się nie stanie, ale jeśli taka fryzura to codzienność, możesz być pewna, że w krótkim czasie Twoje włosy zaczną wypadać i łamać się. Zbytnie ściskanie obluzowuje bowiem cebulki włosów i znacznie je osłabia. Częściej zafunduj im luźne, swobodne upięcie, albo po prostu noś rozpuszczone. Dobrym pomysłem jest także zamiana tradycyjnych gumek-frotek na elastyczne sprężynki, które równie dobrze trzymają, a o wiele mniej szarpią włosy.

9Błędy przy farbowaniu

Po nałożeniu farby skręcasz włosy w coś w rodzaju koczka na czubku głowy? To błąd, ponieważ w tej pozycji blokujesz włosom dostęp tlenu do farby na całej ich długości. Farba może się więc nie równomiernie utleniać, przez co kolor również nie będzie idealnie jednolity. Pozwól więc włosom swobodnie się koloryzować w pozycji rozpuszczonej. Jeśli są długie, zabezpiecz ramiona starym ręcznikiem lub załóż roboczy t-shirt. Procesowi farbowania sprzyja również ciepło. Jeśli po nałożeniu farby opuszczasz ciepłą łazienkę i udajesz się do chłodniejszego pomieszczenia, możesz spowalniać proces utleniania. Lepiej pozostań tam, gdzie cieplutko :).

10Unikasz fryzjera

Nie chodzi tu o to, żeby mieć stale najmodniejszą fryzurę. Ale zmiana fryzury od czasu do czasu jest zdrowa dla włosów. Nie powinno się miesiącami (czy wręcz latami) nosić włosów bardzo długich, zwłaszcza jeśli nie są odżywione i mają tendencję do wypadania czy łamania się. Tak samo rzecz się ma z rozdwojonymi końcówkami. Tylko profesjonalista zaproponuje odpowiednie rozwiązanie, które pozwoli wzmocnić włosy i pozbyć się niektórych trudności w ich pielęgnacji. Fryzjer dobierze fryzurę, która nie tylko podkreśli Twoją urodę, ale przede wszystkim będzie pasować do typu włosów i pozwoli wyeliminować problem z codziennym, czasochłonnym układaniem i stylizowaniem. Zastosuje także i poleci profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji. Oprócz ostrych cięć do fryzjera warto się wybrać właśnie na zabieg regenerujący, np. saunę parową, odżywczą maskę itp.

11Twoja dieta im nie służy

Nawet najlepsze kosmetyki, odpowiednia pielęgnacja i super modna fryzura nie zagwarantują pożądanych rezultatów, jeśli Twoje włosy nie będą odżywione “od wewnątrz”. Jeśli brakuje im witamin i minerałów, trudno będzie to ukryć. Pamiętaj, że szkodzi im alkohol i dym papierosowy, a także nadmiar cukrów i tłuszczy. Aby były mocne i lśniące potrzebują zestawu witamin (między innymi E, A, C), minerałów (białko, żelazo, miedź, cynk, selen) i aminokwasów. Wzbogać dietę o owoce, warzywa (zwłaszcza zielone i strączkowe) oraz białe mięso.

12Za dużo wszystkiego

Nadmiar kosmetyków, pielęgnacji i zabiegów stylizacyjnych nie działa na włosy korzystnie. Złotą zasadą urodową jest umiar. Sprawdzi się również i w tym przypadku. W kwestii mycia, owszem, należy robić to zawsze, kiedy włosy są przetłuszczone (nawet codziennie). Ale już odżywkę nakładamy nie częściej niż 2 razy w tygodniu. Nie powinno się przesadzać także z kosmetykami do stylizacji, takimi jak lakiery, żele, brylantyny, woski itp. Lepiej zostaw je na specjalne okazje, a przynajmniej od czasu do czasu daj włosom na dłużej od nich odpocząć. O przesadzaniu z częstotliwością prostowania czy kręcenia lokówką nie musimy Ci już chyba przypominać.

13Kosmetyki nie dla Ciebie

To, że jakiś produkt jest akurat modny, rekomendowany w internecie, dostępny na promocji, nowy, albo z powodzeniem stosowany przez Twoją przyjaciółkę nie oznacza, że sprawdzi się on również u Ciebie. Wybieraj produkty, które są dostosowane do potrzeb Twoich włosów, a nie po prostu reklamowane. Poświęć trochę czasu, aby znaleźć najlepszą dla siebie linię pielęgnacyjną. Rozpoznawalna marka nie stuprocentową gwarancją skuteczności.

14Szarpiesz, gdy nie chcą się rozczesywać

Zwłaszcza jeśli jesteś posiadaczką długich włosów, pewnie nie masz wystarczająco dużo cierpliwości do ich czasochłonnego rozczesywania. Tym bardziej, jeśli lubią się plątać, kołtunić i niechętnie poddają się pod dowodzenie Twojego grzebienia. Pamiętaj, że szarpaniem i gwałtownymi ruchami nic nie zdziałasz. Możesz jedynie powyrywać część włosów i osłabić ich strukturę. Jeśli są oporne przy rozczesywaniu kup specjalny spray, który ułatwi tą czynność, albo pomóż sobie odrobiną odżywki na bazie olejku, płynnym jedwabiem do włosów itp. Będą gładkie, miękkie i idealnie rozczesane.

15Suszysz włosy w pośpiechu

Po umyciu mocno trzesz włosy ręcznikiem we wszystkie strony? Natychmiast z tym skończ. Włosy należy jedynie delikatnie odcisnąć i zawinąć w ręcznik, który wchłonie nadmiar wody. Wszelakie tarcie, wyżymanie i wykręcanie jest surowo zabronione. W miarę możliwości pozwól włosom swobodnie wysychać. Codzienne używanie suszarki z gorącym powietrzem bardzo niszczy i osłabia: otwiera łuski włosów, sprawiając, że się rozdwajają i łatwiej wypadają. Są też o wiele bardziej suche i zniszczone. Jeśli już musisz suszyć suszarką, użyj nadmuchu chłodniejszego powietrza.

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.