Hygge to duńska filozofia szczęścia, która wynika z dostrzegania i cieszenia się małymi przyjemnościami. Dotyczy każdej dziedziny życia, począwszy od kulinariów, aż po sposoby spędzania wolnego czasu. Okazuje się, że można wykorzystać ją także w kwestiach urodowych! Poznaj sposoby na radość podczas codziennej, rutynowej pielęgnacji!

Podobno Duńczycy to jeden z najszczęśliwszych narodów na świecie. Jak to możliwe? Otóż mają oni własny, bardzo prosty i skuteczny przepis na radość, niezależnie od sytuacji, w jakiej się znajdują. Świat poznał Hygge – duńską receptę na szczęście – za sprawą bestsellerowej książki autorstwa Marie Tourell Søderberg. Słowo “hygge” nie ma dokładnego odpowiednika w języku polskim; oznacza radość płynącą z drobiazgów, które w życiu często bagatelizujemy, pomijamy lub zwyczajnie nie mamy na nie czasu. Okazje do radości i odczuwania szczęścia gubią się w codziennej rutynie. Sztuka polega na tym, by umieć je odnaleźć i docenić. Hygge to patenty na szczęście, które jest łatwe, osiągalne niemal “od ręki” i prawie nic nie kosztuje. Ta filozofia życia idealnie sprawdzi się również w kwestiach dbania o urodę, którym poświęcasz czas każdego dnia. Spraw, aby te czynności nie były nudną, niechętnie wykonywaną rutyną, ale miłymi punktami w ciągu dnia, które wywołują radość i poczucie robienia czegoś miłego dla siebie. Oto nasza lista beauty-hygge, codziennych przyjemności, które możesz sobie sprawiać podczas dbania o urodę. Co jest w tym wszystkim najlepsze? Że własne przykłady możesz dopisywać i wcielać w życie niemal w nieskończoność!

1Pomaluj usta albo paznokcie!

To udowodnione, że kobieta z ustami lub paznokciami pomalowanymi na intensywny kolor nawet podświadomie czuje się bardziej pewna siebie! Zwłaszcza kobiece kolory (bordo, czerwień, pomarańcz) na ustach błyskawicznie poprawiają nastrój i dodają seksapilu, bez względu na to, gdzie wychodzisz i co masz na sobie. To mini trendy, które są w stanie zastąpić Ci cały makijaż. Odważ się, i sięgnij po kolor szminki, którego dotąd nie próbowałaś. Jaki jest najmodniejszy odcień w tym sezonie? To intensywny, matowy fiolet! Wypróbuj np. pomadkę Too Faced, Melted Matte (odcień Unicorn, dostępny w Sephorze, 93 zł) lub znajdź swój własny, który będzie poprawiał Ci humor przy każdym nałożeniu!

2Skończ z nudnymi żelem pod prysznic

Zdecydowanym wrogiem uczucia radości jest nuda i rutyna.. Przyznaj, nie ma nic pasjonującego w codziennym myciu żelem pod prysznic. Ale wystarczy zamienić żel na innowacyjną piankę, mus albo ozdobne mydło w kostce z zapachowymi dodatkami, aby zwykła kąpiel stała się długo wyczekiwaną przyjemnością. W drogeriach znajdziesz całe mnóstwo naturalnych kosmetyków, które doskonale nawilżają i oczyszczają, a także relaksują i rozpieszczają zmysły pięknym zapachem i aksamitną konsystencją. My polecamy np. jedwabisty mus do mycia ciała Nivea (13,99 zł/200 ml) albo czarne mydło syberyjskie od Babuszki Agafii (ok. 27 zł/500 ml).

3Wyjdź z cienia!

Kto powiedział, że codzienny makijaż ma być nudny?! Używanie jednego i tego samego beżowego cienia każdego dnia może i jest wygodne i “bezpieczne”, ale z pewnością nie wywołuje u Ciebie większej radości i entuzjazmu. Jak to zmienić? Zainwestuj w paletkę, dzięki której makijaż dzienny będzie za każdym razem nowym eksperymentem! Wystarczy kilkanaście odcieni, aby móc bawić się makijażem i czerpać z tego prawdziwą radość. Polecamy paletki-czekoladki od Makeup Revolution: już sam ich widok natychmiast wprawia nas w dobry nastrój!

4Maskuj się

Nic tak nie poprawia humoru, jak domowe zabiegi pielęgnacyjne! My kobiety uwielbiamy maseczki! Koniecznie wypróbuj nowości z tej kategorii: koreańskie maski w płachcie albo odżywcze glinki do multimaskingu. My polecamy zwłaszcza maseczki w formie zabawnych zwierzątek oraz glinki od L’Oreal: doskonale pielęgnują, matują i odżywiają. Szybki sposób na chwilę radości i relaksu, a przy tym niezliczone korzyści dobroczynne dla skóry!

5Nie oszczędzaj balsamu do ust i kremu do rąk

Te kosmetyki należą do najprzyjemniejszych w użyciu! Zwykle mamy w torebce przynajmniej jeden (a nawet kilka!) balsamów do ust, bo wspaniale nawilżają, pięknie pachną i smakują, a każdorazowe ich użycie to mała chwila przyjemności. Podobnie rzecz ma się z kremem do rąk: uwielbiamy uczucie miękkości po jego użyciu. Nie odmawiaj sobie tej przyjemności! Świetnym patentem są produkty, które nie tylko skutecznie pielęgnują, ale również mają urocze i designerskie opakowania, tak jak choćby kultowy balsam do ust Eos (25 zł).

6Zapal świecę

Może to banalne, ale świeca o pięknym, aromatycznym zapachu od razu wprawia w dobry nastrój. Wybierz zapach, który lubisz i rozpal świece w łazience podczas aromatycznej kąpieli w wannie. Pomieszczenie wypełni się przyjemnym zapachem, a już sam blask świecy wprawi Cię w pozytywny nastrój. Świece zapachowe kupisz tanio nawet w Rossmanie. Polecamy Glade by Brise, Drzewo Sandałowe z Bali i Wanilia (14,99 zł).

7Zrób sobie selfie w idealnym makijażu

foto: Africa Studio/shutterstock.com

Udał Ci się makijaż? Czujesz się piękna i chciałabyś podzielić się ze światem swoim dobrym nastrojem? Zrób sobie selfie! Nawet jeśli nie masz zamiaru publikować go na Facebooku czy Instagramie, po prostu miej je w telefonie albo prześlij ukochanemu. Utrwalanie radości i przekazywanie jej dalej to prosty patent na jeszcze więcej dobrego nastroju. Tym bardziej, że dzięki selfie możesz “z dystansu” stwierdzić, czy ładnie Ci w nowym odcieniu szminki albo fryzurze, jakiej dotąd nie próbowałaś. Jak wyjść idealnie na zdjęciu? Podpowiadamy na Idealnej! [LINK]

8Patent wSPAniały nastrój!

Zorganizuj domowe spa! Wystarczy zwykła wanna w Twojej łazience! Codzienna kąpiel stanie się chwilą prawdziwej przyjemności, jeśli do wanny zabierzesz aromatyczne kule kąpielowe, pachnącą sól lub olejek zapachowy. Do tego nastrojowe światło, ulubiona muzyka itp. Postaraj się zafundować sobie taką kąpiel przynajmniej raz w tygodniu. W tym czasie możesz również nakładać maseczki na twarz, włosy itp. Twojej skórze na pewno od razu udzieli się błogi nastrój! Nam szczególnie przypadły do gustu relaksujące sole do kąpieli od marki Kneipp (saszetka jednorazowa, ok. 2 zł).

A jakie są Twoje urodowe sposoby na codzienne chwile radości? Koniecznie podziel się z nami swoimi beauty-hygge! 🙂

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.