foto: Vladanna/shutterstock.com

Przyznajcie się, która z Was potrafi bez wysiłku i idealnie równo nałożyć cienie na powieki? To nie takie łatwe, prawda? 😉 Być może właśnie nadszedł koniec tego problemu, być może od dzisiaj nie będziecie musiały przed każdym większym wyjściem spędzać długich minut w łazience, starając się symetrycznie rozłożyć kolory na powiekach. A wszystko to dzięki jednemu banalnie prostemu trikowi pewnej vlogerki…

Juliana Leme jest wielką fanką makijażu oczu o nazwie “cut crease”. Polega ona na “odcięciu” ruchomej powieki za pomocą jasnego cienia i stworzeniu wyciągniętej kreski przy użyciu eyelinera. Makijaż ten wymaga sporo wprawy i umiejętności, ale efekty są tego warte — tak umalowane oczy wyglądają bardzo zmysłowo, wydają się większe, a spojrzenie staje się promienne i wyraziste. Wymarzony make-up na wieczór!

Żeby ułatwić sobie wykonywanie tego precyzyjnego makijażu, Juliana postanowiła wykorzystać… nakrętkę od butelki. Wystarczy przyłożyć ją do zamkniętego oka wypukłą częścią na zewnątrz i cieniem obrysować kształt. Ten prosty trik sprawdzi się zwłaszcza wtedy, gdy zależy Wam na bardzo dokładnym konturze, ale macie problemy ze stabilizacją ręki i pewnym prowadzeniem pędzelka. Wydaje się zresztą, że nakrętka od butelki może pomóc nie tylko w makijażu typu cut crease — regularny kształt korka można wykorzystać za każdym razem, gdy zależy nam na dokładnym wyznaczeniu jak ma się rozkładać kolor na naszych powiekach.

Co Wy na to? Czy trik Juliany zachęcił Was do eksperymentów z popularnymi Instagramowymi makijażami?

mm
Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.