Martwisz się, że większość modnych szminek nie wygląda dobrze na Twoich niezbyt wydatnych wargach? Zazdrościsz całuśnych ust Angelinie Jolie? Niepotrzebnie, bo sama z łatwością możesz uzyskać podobny efekt. I nie mamy tu na myśli interwencji chirurga. Będziesz zaskoczona, jakie rezultaty dają te proste, naturalne sposoby.

Naskórek na ustach jest nawet siedmiokrotnie cieńszy niż na innych partiach Twojego ciała. Oznacza to, że ustom należy się specjalna i szczególnie delikatna pielęgnacja. Nawet najlepsze triki powiększające wargi niewiele pomogą, gdy usta będą suche, spierzchnięte, z popękanymi skórkami itp. Pamiętaj więc o nawilżaniu, peelingu złuszczającym i regularnym stosowaniu balsamów czy pomadek ochronnych. A co, jeśli wargi są zadbane, ale i tak nie jesteś zadowolona z ich wyglądu?

Jeśli zależy Ci, aby były pełniejsze i bardziej ponętne, wcale nie musisz kupować drogich specyfików ani decydować się na ryzykowne zabiegi. Świetny efekt dają również metody nieinwazyjne. Są bardzo proste, prawie nic nie kosztują i możesz je wypróbować w domu: zajmują najwyżej parę minut! Pamiętaj, że usta można powiększyć w zasadzie na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest poprawienie krążenie w skórze warg (np. za sprawą peelingu, masażu, ostrych przypraw, które rozszerzają naczynka itp.). Wargi mogą się wówczas wydać nawet do dwóch razy pełniejsze niż są w rzeczywistości (czyli powiększone o 200%!). Drugi sposób to optyczne wypełnienie i poprawienie kształtu ust za pomocą odpowiednich trików makijażowych. Nasze pomysły bazują na obu tych sposobach. Byłyśmy zaskoczone, że tyle można zdziałać naturalnymi sposobami!

1Olejek z mięty pieprzowej

To jedna z substancji, która uaktywnia krążenie w skórze warg. Wystarczy, że wmasujesz w nie dosłownie kroplę olejku. Natychmiast odczujesz delikatne mrowienie i lekkie pieczenie – tak właśnie rozszerzają się naczynka krwionośne. Usta natychmiast stają się pełniejsze, a Tobie towarzyszy delikatny i świeży, miętowy posmak.

2Maseczka z ostrych przypraw (cynamon, kardamon, chilli, tabasco)

Działają tak samo jak mięta pieprzowa. Weź odrobinę wybranej przyprawy (dosłownie szczyptę!) i wetrzyj w skórę warg. Możesz wymieszać z kroplą oliwy z oliwek, tworząc pikantną maseczkę. Wcieraj palcem w wargi około minutę, następnie spłucz chłodną wodą. Wargi będą nie tylko wyraźnie powiększone, ale również sprężyste i będą mieć o wiele wyraźniejszy kolor. Koniecznie przetestuj, jeśli Twoje usta są blade.

3Kawałek ostrej papryczki

Działa tak samo jak pikantne przyprawy – wystarczy przetrzeć nim usta. Zawarta w papryce kapsaicyna ma własności drażniące i rozgrzewające skórę. Natychmiast pobudzi krążenie i nada ustom piękny, powabny kolor. Uwaga! Nie wcieraj papryki zbyt długo, bo usta będą bardzo piekły. Naprawdę wystarczy tylko raz przetrzeć je soczystym kawałeczkiem warzywa.

4Domowy peeling cukrowy lub solny

Odrobinę gruboziarnistej soli lub cukru (może być brązowy) wymieszaj z kroplą oliwy z oliwek (lub oleju kokosowego). Intensywnie masuj skórę warg peelingiem przez 2-3 minuty. Taki zabieg pomoże w pozbyciu się martwego naskórka, dogłębnie nawilży i zregeneruje wargi. Uwaga! Nie stosuj peelingu solnego, jeśli masz popękane usta, otwarte ranki itp.

5Masaż szczoteczką

Wybierz miękką szczoteczkę do zębów (o oznaczeniu soft), zwilż ją i masuj wargi przez około 2-3 minuty. Będą miękkie, sprężyste i wyraźnie powiększone.

6Miętowa pasta do zębów

Powyższy trick możesz zastosować również z użyciem odrobiny miętowej, mocno odświeżającej pasty do zębów. Zawarty w niej mentol zadziała podobnie jak olejek z mięty pieprzowej. Ale uwaga! Nie stosuj tego tricku zbyt często, bo może nadmiernie przesuszać usta. Po masażu pastą dokładnie spłucz jej resztki i nałóż nawilżający błyszczyk.

7Optyczne powiększenie bezbarwnym błyszczykiem

Jakkolwiek malujesz usta, nałóż na środek dolnej wargi odrobinę połyskującego, bezbarwnego błyszczyku, który dobrze odbija światło. To znany trick makijażystów, który optycznie nada Twoim wargom sporo dodatkowej objętości. Wydadzą się zauważalnie pełniejsze.

8Makijaż ombre: dwa kolory szminki

Podobny efekt optycznego powiększenia możesz uzyskać wykonując makijaż ombre na ustach. Polega on na odpowiednim cieniowaniu głębi ust przy użyciu dwóch kolorów szminki. W wersji odświętnej i ekstrawaganckiej możesz wybrać mocne i wyraziste połączenie (np. fuksja + pomarańcz, bordo + złoto). Wiadomo jednak, że jest to kiepski pomysł, jeśli chodzi o makijaż dzienny. Tu wystarczy, że posłużysz się dwoma szminkami w tym samym kolorze i tej samej tonacji, ale o ciemniejszym i jaśniejszym odcieniu (wystarczy, że różnią się o ton – nie powinny się od siebie odgryzać). Po prostu pomaluj całe usta szminką ciemniejszą, a następnie rozjaśnij środek dolnej wargi odrobiną jaśniejszego koloru. Aby wzmocnić efekt, możesz też dodatkowo zaakcentować środek dolnej wargi bezbarwnym błyszczykiem, tak jak w poprzednim tricku.

9Rozświetlacz na łuk kupidyna

Wargi wydadzą się o wiele pełniejsze, gdy muśniesz złocistym rozświetlaczem tzw. łuk kupidyna, czyli zagłębienie nad górną wargą. Taki akcent może być częścią modnego makijażu typu strobing. Spotengujesz efekt, jeśli użyjesz błyszczyka z lśniącymi drobinkami.

10Dyskretne konturowanie

Innym skutecznym patentem makijażowym jest konturowanie poprzez obrysowanie naturalnej granicy ust konturówką w ich kolorze lub idealnie komponującym się z kolorem szminki, którą będziesz nakładać. W drogeriach możesz kupić nawet gotowe zestawy produktów (szminka + konturówka) idealnie dopasowane pod względem kolorystycznym. Pamiętaj, że konturówka nie może być za ciemna! W przeciwnym razie osiągniesz efekt wprost przeciwny do zamierzonego i jeszcze dodatkowo się postarzysz!

11Masaż kostkami lodu

To chyba najprostszy i najszybszy sposób. Zimno również świetnie pobudza krążenie. Weź kostkę lodu i masuj nią wargi przez około 30 sekund. Od razu staną się pełniejsze, bardziej jędrne, poprawisz ich ukrwienie i naturalny kolor.

Wypróbowałaś nasze sposoby? Jesteśmy bardzo ciekawe, czy u Ciebie zadziałały równie dobrze jak u nas! Koniecznie podziel się opinią w komentarzu!

mm
Z wykształcenia filolog, uwielbia pisać o tym co ją interesuje. Zabiegana, stale robiąca kilka rzeczy jednocześnie i bałagan, gdziekolwiek się pojawia. Na co dzień pasjonatka nowinek beauty. Lubi testować nowości, zwłaszcza te do makijażu. Ekspertka od szminek, w torebce zawsze ma ich przynajmniej kilka.