Najnowsza pomadka do ust marki Bell dostępna jest przede wszystkim w Biedronkach. Ma także iście “biedronkową” cenę i dosyć przeciętne, niepozorne opakowanie. Możemy jednak śmiało stwierdzić, że ta pomadka przeszła nasze najśmielsze oczekiwania.

Jest bardzo mocno napigmentowana i doskonale kryje już po nałożeniu jednej warstwy. Ma aksamitną, kremowo-pudrową konsystencję, która dobrze rozprowadza się na wargach, a przy tym nie przesusza i nie podkreśla suchych skórek. Usta są gładkie i mięciutkie, a pomadka utrzymuje się naprawde bardzo długo. Nie straszne jej nawet jedzenie i picie! Do wyboru 6 modnych i atrakcyjnych, kobiecych kolorów, między innymi klasyczna czerwień, szlachetne bordo, “brudny” róż i fuksja. W tej gamie z pewnością znajdziesz odcień dla siebie.

Można powiedzieć, że jedynym minusem tej pomadki jest opakowanie: dosyć przeciętne, ze zwykłego plastiku, w kolorze pomadki. Jest przyzwoicie trwałe, ale mogłoby być bardziej eleganckie i oryginalne. Ta pomadka naprawdę na to zasługuje! Ma doskonałą konsystencję, która świetnie kryje. Usta wyglądają jak aksamitne poduszeczki, a pomadka jest długotrwała, nie rozmazuje się i nie ściera. Zadowoli nawet osoby wymagające. Sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i na specjalne okazje. Daje efekt porównywalny z pomadkami z wyższej półki, a kosztuje dosłownie grosze! Po wypróbowaniu jednego odcienia miałyśmy ochotę od razu biec do sklepu po następne! 🙂 Pomadka jest bardzo wydajna, zdecydowanie warto kupić!

CECHY PRODUKTU
Kategoria: makijaż ust
Marka: pomadka matowa
Rodzaj: Bell
Właściwości: intensywna pigmentacja, bardzo mocne krycie, trwałość, nasycone kolory, kremowo-pudrowa konsystencja
Pojemność: 5 g
Opakowanie: klasyczne, plastikowe
Liczba wersji kolorystycznych: 6
Cena: 8,99 zł
Dla kogo? Dla każdej kobiety, niezależnie od wieku i typu urody. Dla miłośniczek intensywnych kolorów i matowego wykończenia. Dla wymagających.
OCENA PRODUKTU
Wydajność
Zgodność z opisem
Trwałość
Opakowanie
Jakość
Zapach
mm
Absolwentka szkoły wizażu. Pasjonatka konturowania - nie wyobraża sobie dnia bez bronzera i rozświetlacza. Miłośniczka zumby i właścicielka dwóch słodkich piesków - Pepity i Rufiego. Perfekcjonistka w każdym calu! Każdy dzień ma skrzętnie zaplanowany, a deadline’y to dla niej świętość.