Chłodny, wyrazisty, matowy efekt na policzkach. Tego możesz się spodziewać, sięgając po róż Wibo Ecstasy Blusher. Klasyczna, pudrowa formuła kosmetyku skupia w sobie bardzo intensywne, nasycone pigmenty i pozwala na niezwykle efektowne wykończenie makijażu. Wysoka mikronizacja pigmentu zapewnia przedłużoną trwałość. Całość zamknięta została w bardzo eleganckiej i poręcznej kasetce z lusterkiem.

Ten kosmetyk przypadnie do gustu zwłaszcza brunetkom i paniom ceniącym sobie wyrazisty efekt. Róż jest aksamitny i bardzo dobrze się nakłada, zwłaszcza specjalnie przeznaczonym do tego pędzlem (w zestawie nie ma aplikatora). W opakowaniu możemy dojrzeć w strukturze pudru delikatne drobinki, jednak na twarzy daje on raczej efekt matowy. Aplikując kosmetyk musimy uważać, żeby nie przesadzić! Jest naprawdę mocno napigmentowany. Kolor od razu wtapia się w skórę i bardzo trudno zetrzeć nadmiar. Trwałość produktu rzeczywiście pozytywnie zaskakuje. Z powodzeniem przetrwał całodniową próbę na twarzy (nawet jeśli pocieramy i dotykamy skóry w ciągu dnia).

Plusem jest także poręczne, bardzo estetyczne opakowanie produktu, które ma postać malutkiej, matowej kasetki z lusterkiem. Taka forma pozwala zabrać róż ze sobą i w razie potrzeby łatwo i szybko wykonać poprawki. Generalnie jest to bardzo dobry produkt w dosyć przystępnej cenie. Bardzo wydajny. Przez długi czas praktycznie nie widać zużycia, tym bardziej, że produkt nie osypuje się i nie kruszy. Odcienie są raczej w tonacji “chłodnej”. Polecamy, zwłaszcza na zimę! 😉

CECHY PRODUKTU
Kategoria: makijaż twarzy
Marka: Wibo
Rodzaj: róż do policzków, prasowany
Właściwości: intensywny kolor, mocna pigmentacja, trwałość, matowe wykończenie
Pojemność: 4,5 g
Opakowanie: klasyczne, eleganckie, z lusterkiem
Liczba odcieni: 3
Cena: 20,49 zł
Dla kogo? Dla każdej kobiety, która ceni sobie wyrazisty, matowy i trwały efekt. Zwłaszcza dla brunetek i pań z chłodniejszą karnacją.
OCENA PRODUKTU
Wydajność
Zgodność z opisem
Trwałość
Opakowanie
Jakość / cena
mm
Absolwentka szkoły wizażu. Pasjonatka konturowania - nie wyobraża sobie dnia bez bronzera i rozświetlacza. Miłośniczka zumby i właścicielka dwóch słodkich piesków - Pepity i Rufiego. Perfekcjonistka w każdym calu! Każdy dzień ma skrzętnie zaplanowany, a deadline’y to dla niej świętość.