Wibo zaprezentowało kolejny kosmetyk inspirowany linią marki z górnej półki. Tym razem padło na rozświetlacze — Star Shine to paleta 6 chłodnych odcieni wyraźnie nawiązująca do osławionego zestawu Moonchild od Anastasia Beverly Hills. Przekonajmy się zatem czy ta propozycja Wibo może stanowić zastępstwo dla kosmetyków z wyższej ligii.

Design opakowania jest bardzo kuszący i zadziwiająco minimalistyczny — białe, lekko połyskujące pudełko zdobią delikatne holograficzne motywy liści. Subtelny rysunek plus swatche i połyskujący napis obwieszczający nazwę kosmetyku — i to wszystko. Elegancja i oryginalność rzadko spotykany wśród drogeryjnych kosmetyków z niższej półki. Sama kasetka została co prawda zrobiona z tektury, ale wykonanie jest na tyle solidne, że nie trzeba się bać, że szybko się podrze czy połamie. Jest zamykane na magnes, tak więc ukryte w środku rozświetlacze są dobrze chronione i na pewno się nie wysypią.

Skoro gustowne i ciekawe opakowanie tak zachęca nas do zajrzenia pod wieczko, najwyższy czas to zrobić. Rozświetlaczy jest 6 — są one utrzymane w srebrzystej, chłodnej tonacji, kojarzącej się ze światłem księżyca (lub gwiazd, biorąc pod uwagę nazwę paletki), albo mrozu na szybach. Odcienie się bardzo łagodne, wręcz przejrzyste, z lekką tęczową poświatą. Wariant Star Dust to biel z lekką sugestią błękitu. Magic Heaven to intensywnie połyskujące srebro, Glam & Bright jest lawendowy, Diamond Shine to bardzo blady róż, Royal Crown to łagodna mięta ze srebrzystą poświatą, a Precious jest odcieniem srebrnym z niewielką domieszką lila.

Jak rozświetlacze spisują się w praktyce? Tu jest niestety odrobinę gorzej, choć ocena zależy od naszych oczekiwań. Produkty z paletki Star Shine są delikatnie napigmentowane, więc na skórze tworzą bardzo łagodny efekt. Nieco bardziej intensywny rezultat można uzyskać nakładając je na mokro, jednak nawet w tym wypadku nie należy się spodziewać widowiskowego blasku. Najsilniejszy efekt można uzyskać nabierając kosmetyk palcem i wklepując go bez rozcierania. Poszczególne odcienie na skórze nie różnią się zbytnio od siebie, są przede wszystkim srebrzyste. Konsystencja rozświetlaczy wydaje się trochę zbyt sucha — gdyby była bardziej kremowa z pewnością lepiej rozprowadzały by się one na skórze i zyskały większą przyczepność.

Trzeba przyznać, że piękne opakowanie obiecywało trochę lepszą jakość rozświetlaczy, zwłaszcza, że jak na markę Wibo cena paletki jest dość wysoka. Star Shine najbardziej można polecić osobom, którym nie zależy na mocnym rozświetleniu albo które dopiero uczą się używania tego typu kosmetyków i potrzebują zestawu startowego.

CECHY PRODUKTU
Kategoria:  makijaż twarzy
Marka:  Wibo
Rodzaj:  rozświetlacz
Właściwości: nadaje blasku
Pojemność:  13 g
Opakowanie:  kasetka
Liczba odcieni: 6
Cena:  32,99 zł
Dla kogo? Dla osób, które chcą zaksperymentować z różnymi odcieniami rozświetlaczy. Dla pań, które lubią delikatne świetliste wykończenie makijażu.
OCENA PRODUKTU
Wydajność
Zgodność z opisem
Trwałość
Opakowanie
Jakość / cena
Zapach
mm
Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.