Co zimową porą lepiej nadaje się do nadania ciału opalenizny niż kosmetyk z aromatyczną kawą? Firma Lirene przygotowała dwa balsamy brązujące o zapachu tej egzotycznej używki. Wersja Cafe Latte została przeznaczona do jasnej karnacji, natomiast Cafe Mocha — do cery ciemniejszej.

Bazowym składnikiem balsamów jest olej z dobrze wszystkim znanej karotki, mającej właściwości barwiące skórę. Drugim ważnym komponentem jest tajemniczy “specjalny składnik samoopalający”. Niestety, producent nie pokusił się o wyjaśnienie, co rozumie pod tym enigmatycznym terminem, ale można się domyślić, że jest to jakiegoś rodzaju chemiczny preparat. Oprócz tych dwóch składników, w balsamie znajdziemy także kompleks Slim, oparty o ekstrakt z ziaren kawy arabskiej i ostrokrzewu paragwajskiego, mający wpływać wyszczuplająco i ujędrniająco. Z kolei witamina E ma za zadanie nawilżać skórę i ogólnie poprawiać jej kondycję.

Pierwszą zauważalną zaletą balsamu Lirene jest jego głęboki zapach, przypominający kawę z mlekiem. Na pewno stanowi to przyjemną odmianę od typowych chemicznych woni samoopalaczy. Balsam ma jasny kolor, nie jest ani gęsty ani rzadki, daje się łatwo rozsmarowywać na skórze. Oczywiście, należy nakładać go ostrożnie i równomiernie, starannie masując. Po tak wykonanej aplikacji raczej nie powinny powstać smugi, a jeśli preparat dobrze się wchłonął, nie powinien też ubrudzić ubrań.

Kosmetyk opala w sposób równomierny i delikatny, nie musimy więc bać się, że następnego dnia obudzimy się pokryte pomarańczowymi plamami. Kolor opalenizny jest łagodny, złocisty, pojawia się stopniowo, a żeby zbudować wyraźny odcień potrzeba minimum 3 aplikacji.

Jeśli chodzi o efekty, nie są one bardzo trwałe. Uzyskana za pomocą balsamu opalenizna nie utrzymuje się na skórze nawet tygodnia. Schodzi za to bardzo równomiernie, więc również w tym wypadku nie trzeba bać się nieestetycznego efektu.

Jeśli chodzi o obiecane przez twórców ujędrnienie, cudów tu nie znajdziemy. Owszem, w miarę dobrze pielęgnuje (choć raczej trzeba go stosować wraz z kosmetykiem typowo nawilżającym), sprawia, że skóra staje się może trochę gładsza, ale z pewnością nie zlikwiduje on tkanki tłuszczowej i nie wyszczupli.

CECHY PRODUKTU
Kategoria: balsamy i olejki
Marka: Lirene Dermoprogram
Rodzaj: balsam
Właściwości: brązujące, wyszczuplające, ujędrniające
Pojemność: 250 ml
Opakowanie: plastikowa butelka
Cena: 17,39 zł
Dla kogo? Dla miłośniczek aromatu kawy i wszystkich, którzy także zimą chcą cieszyć się złocistą opalenizną.
OCENA PRODUKTU
Wydajność
Zgodność z opisem
Trwałość
Opakowanie
Jakość/Cena
Zapach
mm
Studentka kosmetologii. Paznokciowa maniaczka - codziennie przegląda dziesiątki zdjęć z inspiracjami, a jej dłonie zawsze wyglądają perfekcyjnie. Jej ulubiona pora roku, to lato, wtedy każdą wolną chwilę spędza na świeżym powietrzu jeżdżąc rowerem lub spacerując.

SKOMENTUJ