Parafinowa kuracja dla dłoni to produkt przeznaczony dla osób posiadających suche i zniszczone dłonie. Marion oferuje nam peeling i maskę zamknięte w dwóch saszetkach. Czy warto skusić się na domowe SPA przy wykorzystaniu tego produktu?

Zacznijmy od opakowania. Niestety, nie jest ono ani wygodne, ani praktyczne. Saszetki trzeba przeciąć nożyczkami. Jeśli chodzi o ilość kosmetyku, jaka się w nich znajduje, to spokojnie starczą nam one na więcej niż jedną aplikację. Trzeba jednak pamiętać, aby dobrze zabezpieczyć saszetki, zwłaszcza tą z maską, ponieważ może się ona po prostu wylać.

I tym sposobem poruszyliśmy temat konsystencji kosmetyków. Jeśli chodzi o peeling, to jest on gęsty, zawiera mało drobinek, które jednak zapewniają średni stopień „zdzierania” naskórka. Dodatkowo ma przyjemny, łagodny zapach. Niestety o konsystencji  maski nie można powiedzieć zbyt wiele dobrego. Jest wodnista, dlatego też część produktu może wylądować na podłodze lub w zlewie. Trzeba bardzo uważać podczas wylewania maski na dłoń! Zapach maski jest przyjemny, słodki, a przy tym łagodny.

Jak już wspominałam, peeling dosyć dobrze radzi sobie z usuwaniem martwego naskórka. Nie podrażnia delikatnej skóry dłoni, jednocześnie zapewniając jej wygładzenie. W składzie produktu znajdują się m.in. naturalne łupiny z orzecha oraz olej jojoba. Po wykonaniu peelingu należy nanieść na wilgotne dłonie maskę, nałożyć dołączone do zestawu foliowe rękawiczki oraz odczekać ok. 10-15 minut. W składzie maski znajdują się m.in. olej parafinowy oraz olej ze słodkich migdałów, a także witaminy A, E, F. Takie połączenie sprawia, że dłonie są odpowiednio odżywione oraz wygładzone. Od razu po zabiegu skóra jest gładka i mięciutka. Niestety, efekt ten utrzymuje się góra jeden dzień. Producent zaleca, aby nie zmywać maski z dłoni. Produkt jednak nie wchłania się całkowicie i zostawia nieco tłustą powłoczkę, dlatego musimy przynajmniej wytrzeć jego nadmiar w ręcznik.

Parafinowa kuracja dla dłoni to prosty zabieg do wykonania w domu. Produkt wygładza i regeneruje skórę, pozostawiając ją gładką i miękką w dotyku. Efekt ten jednak nie trwa zbyt długo, mimo to warto zaopatrzyć się w te maleńkie saszetki. Zwłaszcza w jesienno-zimowym okresie, kiedy nasze dłonie potrzebują odpowiedniej ochrony i pielęgnacji. Zabieg nie jest tak skuteczny jak ten, który przeprowadza się w gabinecie kosmetyczny, jednak pomoże nam utrzymać skórę dłoni w dobrej kondycji.

CECHY PRODUKTU
Kategoria: pielęgnacja dłoni
Marka: Marion
Rodzaj: peelingi do rąk, maski do rąk
Właściwości: wygładzające, regenerujące, ochronne
Pojemność: 5 g plus 6 ml
Opakowanie: dwie saszetki oraz foliowe rękawiczki
Cena: ok. 2 zł
Dla kogo? Dla osób, które borykają się z problemem suchych i zniszczonych dłoni.
mm
Z wykształcenia dziennikarka. Pisanie to jej największa pasja, na drugim miejscu jest makijaż, zatem praca w naszym portalu jest dla niej spełnieniem marzeń. Chcesz znać najnowsze trendy i nowinki kosmetyczne? Zapytaj Gaję!