Wśród fanek produktów do ust rozprzestrzenia się ostatnio trend na kosmetyki powiększające. Nic w tym dziwnego, która bowiem z nas nie marzy o pięknych, ponętnych i pełniejszych ustach, które będą zachwycać i przyciągać spojrzenia.. Tego rodzaju produkt oferuje między innymi marka Bielenda. Według opisu producenta możemy spodziewać się po nim delikatnego zwiększenia objętości ust, gładszego i pełniejszego wyglądu. Produkt zawiera substancje pobudzające mikrokrążenie w naskórku, więc powinien dawać natychmiastowy, odczuwalny efekt powiększenia (czujemy lekkie mrowienie skóry warg). Zawarte w balsamie mikrosfery kwasu hialuronowego długotrwale nawilżają i pielęgnują usta. Balsam można aplikować wielokrotnie w ciągu dnia, zależnie od potrzeb. Przekonajmy się zatem, czy działa tak, jak obiecuje to producent.

Do wyboru mamy trzy wersje kolorystyczne (czerwień i dwa odcienie różu: mocniejszy i delikatny, cukierkowy). Wszystkie nadają ustom delikatnego, transparentnego koloru, który wygląda bardzo naturalnie, świeżo i dziewczęco. Balsam można określić raczej mianem lekko koloryzującego błyszczyka. Nadaje wargom delikatny, kuszący połysk. Rzeczywiście dosyć dobrze nawilża, usta są miękkie i delikatne. Nie lepi się, nie skleja warg, można go nakładać bez lusterka. Delikatnie pachnie i smakuje. Zapach jest przyjemny i dość słodki, może odrobinkę “sztuczny” – pomiędzy owocowym a aromatem gumy balonowej.

Jeśli chodzi o spodziewany efekt powiększania, to niestety ten produkt nie spełnił naszych oczekiwań. Faktycznie, tuż po nałożeniu na usta czuć lekkie mrowienie. Ale jest ono naprawdę ledwo wyczuwalne i prawie zaraz ustępuje. Nie można powiedzieć, żeby usta wyraźnie się powiększyły. Prawdopodobnie ten produkt ma za małe stężenie aktywnych substancji. Usta mogą jedynie optycznie wydawać się nieco większe, ale to taki sam efekt, jak przy użyciu każdego innego, dowolnego błyszczyka.

Biorąc pod uwagę bardzo niska cenę produktu i fakt, że ładnie koloryzuje, nawilża i podkreśla naturalny kolor warg, zdecydowanie warto go kupić, ale raczej z myślą o zwyczajnym błyszczyku, a nie balsamie powiększającym. W przypadku tego kosmetyku nie możemy liczyć na spektakularne efekty. Tubka jest dosyć duża i wydajna, ma także higieniczny aplikator. Błyszczyk ma dość gęstą konsystencję, dzięki czemu nie wycieka w tubki. Opakowanie jest estetyczne i poręczne. Warto samemu sprawdzić, czy taki typ kosmetyku przypadnie nam do gustu.

CECHY PRODUKTU
Kategoria: pielęgnacja/makijaż ust
Marka: Bielenda
Rodzaj: balsam do ust
Właściwości: nabłyszcza, nawilża, optycznie powiększa usta, nadaje transparentny kolor
Pojemność: 10 g
Opakowanie: tubka
Liczba odcieni: 3 (czerwień, jasny/ciemny róż)
Cena: ok. 5 zł
Dla kogo? Dla każdej kobiety, która chce cieszyć się efektem pełnych, zadbanych ust w kuszącym kolorze. Dla fanek nowinek kosmetycznych.
OCENA PRODUKTU
Wydajność
Zgodność z opisem
Trwałość
Opakowanie
Jakość/Cena
Zapach
mm
Absolwentka szkoły wizażu. Pasjonatka konturowania - nie wyobraża sobie dnia bez bronzera i rozświetlacza. Miłośniczka zumby i właścicielka dwóch słodkich piesków - Pepity i Rufiego. Perfekcjonistka w każdym calu! Każdy dzień ma skrzętnie zaplanowany, a deadline’y to dla niej świętość.